ja to tak rozumiem
Podobno pewien facet został dźgnięty harpunem w głowę w taką część mózgu, która nie spełnia żadnych funkcji co uratowało mu życie. ]
Może chodzi o przypadek Phineasa Gage'a :
[ external image ]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Phineas_Gage
Przez mózgu przeszedł mu na wylot stalowy pręt. Przeżył, ale bardzo zmieniła się jego osobowość.
Był za to inny człowiek, który żył w normalny sposób i pracował, a w przypadkowym badaniu okazało się, że ma tak powiększone komory mózgowe, że znaczna większość jego mózgu zanikła. Jako że był to długotrwały proces, pozostała część przejmowała resztę funkcji.
Mózg nie jest taki toporny, żeby jakieś konkretne miejsca były nie wykorzystywane, bardziej chodzi o aktywność poszczególnych połączeń nerwowych. W danej chwili aktywne są tylko nieliczne połączenia nerwowe w mózgu. Psychodeliki manipulują w neuroprzekaźnikach i zwiększają aktywność neuronalną, aktywują połączenia normalnie nie wykorzystywane.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
ps. Polecam przeczytać ten artykuł na temat właśnie takiego zastosowania THC
http://www.eioba.pl/a86195/thc_trans_ne ... erapia_ego
Ciężko się czyta ale warto
gofel pisze: a to że stworzył sobie lepsze warunki życia?? -> rozwój->ewolucja
ja to tak rozumiem
Skipper pisze: Mnie chodziło o coś na zasadzie otwierania drzwi. Dajmy na to, że mózg to pokój w którym zamknięte jest 80% drzwi. Pod wpływem owych substancji te drzwi się otwierają. ;)
ciazzz pisze: W skrócie jak sam sobie ograniczasz horyzonty to i nawet LSD z ciebie "daj lamy" nie zrobi ]
"Człowiek pusty po zażyciu psychodelika stanie się jeszcze bardziej pusty", to tekst bodajże S. Grofa, z którym nie sposób się nie zgodzić.
chsn pisze: Zresztą widać czarno na białym, że świadomość ludzi z pokolenia na pokolenie jest raczej ograniczana, niż poszerzana (postęp technologiczny = regres duchowy)
pan jozek pisze:ewolucja -> nabieranie nowych cech, przekształcanie się. Jeśli mamy w morzu koniki morskie 3 cm i 6 cm to czy te duże ewoluowały? Tak samo z dzieciaczkami afrykańskimi i grubymi fast food amerikan kyds.gofel pisze: a to że stworzył sobie lepsze warunki życia?? -> rozwój->ewolucja
ja to tak rozumiem
a ewolucja to stała tendencja zmian w całej populacji wywołana przez jakiś czynnik,
np. ludzie współcześni coraz rzadziej mają zęby mądrości bo po prostu nie są im potrzebne, u ludów pierwotnych ta cecha występowała znacznie częściej a to dlatego ze żywili się innym pokarmem,
Skipper pisze: Wyjątek potwierdza regułę. ;). Nasze ciała ewoluują z pokolenia na pokolenie. Face it.
Co do american kids to jak myślisz w jaki sposób mają przekazać te NABYTE cechy potomstwu, a?
pan jozek pisze:No pareset lat temu to wszyscy byli mocno uduchowieni. Większość drobne chłopstwo, którego "duchowość" kończyła się na wizycie w kościele. To teraz więcej widać i ludzie robią się powoli coraz bardziej skomplikowani. Poza tym co ma technologia do duchowości? Wierząc w czarownice ludzie byli bardziej uduchowieni? Polska wieś jeszcze w poprzednim wieku była paskudnie zabobonna i na pewno nie uduchowiona.chsn pisze: Zresztą widać czarno na białym, że świadomość ludzi z pokolenia na pokolenie jest raczej ograniczana, niż poszerzana (postęp technologiczny = regres duchowy)
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.