Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 3 z 23
  • 41 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: looki »
dokładnie jest tak jak drag mówisz. uściślając pierwszy dzień to lajcik, ale noc już nie(bynajmiej u mnie)
Uwaga! Użytkownik looki nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / 3 / 0
Romek1982 masz racje, nawet nie pomyslałem o kablach i tramalu.
Wszystkich dziewczyn nie da sie wyruchać, ale trzeba chociaż spróbować.

"Chcę żyć pełnią życia, chcę wyssać wszystkie soki życia, by zgromić wszystko to, co życiem nie jest. By nie odkryć tuż przed śmiercią, że nie umiałem żyć"
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Kurde, coś nie umiem się wysłowić w piśmie. Chodzi mi o to, żeby brać jak najczęściej, ale nie dostać skręta. Czyli po tygodniu brania, jaką zrobić przerwę, żeby następny ciąg nie kumulował się z poprzednim.
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 1680 / 270 / 0
Roni Regan pisze:
chodzi mi o to, żeby brać jak najczęściej, ale nie dostać skręta.
Takie rzeczy to tylko w Erze. ;-)
Największy przegryw na forum
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Czyli że np. taki schemat ćpania : tydzień tramalenia(dziennie 600-800)-5 dni przerwy-tydzień tramalenia(te same dawki)-5 dni przerwy-tydzień tramalenia-5 dni przerwy-tydzień tramalenia-i nagle jeb drugiego dnia sraka, objawy grypy, bezzsenność??
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 41 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: looki »
Roni Regan:
chemat ćpania : tydzień tramalenia(dziennie 600-800)-5 dni przerwy-tydzień tramalenia(te same dawki)-5 dni przerwy-tydzień tramalenia-5 dni przerwy itd
jest to pewien sposób żeby uniknąć bolesnych skrętów i jeśli faktycznie dotrzyma się 5 dni przerwy to się tramal wypłucze z organizmu w większości i będzie można zacząć nowy tydzień - jak to nazwałeś - tramalenia.
Ja widzę tylko jeden problem: mając dużą ilość trama nie wiem komu wystarczy silnej woli żeby wytrzymać 5 dni "w czystości" - u mnie by chyba nie przeszło
Uwaga! Użytkownik looki nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Mówisz, że 5 dni starczy?? No to ja spróbuję swoja silną wolę.
Edit: a właśnie, zna się ktoś z was na kratomie?? Tak sobie pomyślałem, że te 5 dni miło by było spędzić na kratomie, który ma podobne działanie. Sam kratom po 2 tygodniowym ciągu nie spowodował u mnie żadnych skutków fizycznych ani nawet psychicznych-tylko szkoda mi było, że się skończył :-p
Idąc za angielską wikipedią kratom ma tolerancje krzyżową z morfiną. Ale o tramalu nic w tej kwestii nie wiem. Wie ktoś?

EDIT:
jeśli faktycznie dotrzyma się 5 dni przerwy to się tramal wypłucze z organizmu w większości
To sprawdzone, że 5 dni wystarczy? To pewnie zależy od długości ciągu, przyjmowanych dawek itd. itp. et cetera...
Przydałby się c0deine
Ostatnio zmieniony 04 września 2008 przez Roni Regan, łącznie zmieniany 2 razy.
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 3523 / 54 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Roni to, że oczyścisz się z tramadolu nie jest równoznaczne ze spadkiem tolerancji ani dowodem na to, że nie jesteś wpierdolony. Zacznij się martwić kiedy zaczniesz robić przerwy i liczyć dni. Już liczysz ? Ja tak, ale w moim przypadku życie bez dragów od począrku było na skręcie, nawet kiedy ich jezscze nie znałem. Niektórzy wiedzą jak to jest mieć sraczki nerwicowe, spocone dłonie, zamkniętą mordę kiedy trzeba mówić i niewyparzoną kiedy trza być cicho, nie móc dawać miłości bo w brzuchu cię coś gniecie, nie móc cieszyć się czymkoliek. Tramadol to droga na skróty, ale łatwa i rpzyjemna a i tak kiedyś umrzemy. Pierdolę to , dzisija zjem sobie całe 17,5 mg zopiklonu i pójdę spać w pizdu, po to aby przeżyć kolejny dzień i nie myśleć o tym przed zaśnięciem. Kiedy zrobiłem pierwszy ciąg kodeinowy (ok grama dziennie) po zaprzestaniu poczułem ból w nogach, dostałem sraczki i kataru, ale nawet nie wiedziałem, że to przez opiaty. Nie kojarzyłem tego razem bo takie dolegliwości mam od urodzenia i weź tu panie żyj i nie żryj. ALe do bólu jestem rpzyzywczajony więc kończę i wracam do normalności jaka by ona nie była wiem, ze kiedys znow zaświeci słońce :cheesy:
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Roni to, że oczyścisz się z tramadolu nie jest równoznaczne ze spadkiem tolerancji ani dowodem na to, że nie jesteś wpierdolony.
Nie musi mi spaść tolerancja, wystarczy, że ciągi mi się nie skumulują.
ani dowodem na to, że nie jesteś wpierdolony.
Doskonale zdaję sobie sprawę, że jestem wpierdolony w tramal. poza tym koda, kratom, alko i mj.
Zresztą przejrzyj moje posty, już po pierwszych razach z kodą mówiłem, że jestem wjebany psychicznie. Świadomość uzależnienia to podstawa. Nie ma co się oszukiwać.
No a teraz po 11 dniowym ciągu zrobiłem 4 dni przerwy i 0 skręta :-) . Nie będę już kołował butli 96 ml, tylko mniejsze ilości. W butli czają się demony...
Zresztą akurat jak skończę ją, powinien przyjść kratom.
Ah godzine temu przyjąłem 350 mg i 1 mg klona i jest tak milusio :-D
Pozdro wszystkie politoksykomany ;]
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 8 / 1 / 0
potwierdzam. butla to samo zlo! donduyt!
Uwaga! Użytkownik rozradowanyradomir nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 224 • Strona 3 z 23
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."