Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 304 • Strona 3 z 31
  • 19 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: arabski dres »
hyh moja najglopsza wkreta przydazyla mi sie wczoraj. siedzialem z kumplem na lawce i zaczalem mu mowic ze sie dobrze spizgalem... hehe chyba przez 5 min mowilem caly czas "ale sie napizgalem" bez przerwy :) no coz co bakanko robi z czlowieka :) hehe jeszcze mialem wkrete jak pozniej z kumplami siedzialem ze robie human beat box (zajebiscie mi wychodzilo) i rozkrecam dla nich impreze hehe :P
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mędrzec »
Witam wszystkich i chcialbym rozpoczac swojego posta wlasnie od mojej wkrety ;-) \
Otóż kumple skołowali dobre palonko w ilości ok. 7 lag.
Gdy juz wypaliliśmy all to zaczęła sie wkreta mozna powiedziec ze smialem sie jak pokurwialec.. :-D
Ale pozniej kumpel chcial sie odegrac za to ze ja go tydzien wczesniej wkrecalem i postanowil mnie tez ujarac i wkrecic.. :-p
Zaczęło sie od tego ze ziomek padol ze pokaze mi cos tylko musze zasłonić oczy i to zrobilem..
I wtedy wyciagnalem palec i wlożylem ziomkowi do dupy!!
Pozniej nie moglem przestac sie smiac i bylem caly ujebany bo tarzalem sie po zoli.. :-D
To narazie moja jedyna taka konkretna fazka..mam nadzieje ze bedzie ich wiecej
Uwaga! Użytkownik mędrzec nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: yam'teoretyk »
z mojej wkretki co zawarla mi sie w pamieci..
pewnego dnia raczej wieczoru po brawku i lufce, a raczej kilku :-) wrocilem do domu. Zapierdolony jak w pizdu zobaczylem ze starzy na alkobani jeszce gadaja z ciocia zza baltyku sa wiec gitara nie trzeba isc do kibla i patrzec sie w swiatlo by zrenice do siebie doszly. Pierdolnalem sie w kuchni na lezance i starzy oznajmiaja ze ida z psem. Ja na to OK, bylem za bardzo zjebany by sie ruszac. Mialem sobie cos zjesc, ale spodobal mi sie film o jakis kowbojach. i tak zapierdolony ogladam sobie moze z 30minut. Wraca mama i na wstepie sie pyta co mi jest 8-( A ja na to ze nic, film ogladam, fajny jakis hehe... mama na to: Z WYLACZONYM GLOSEM KURWA? Zamurowalo mnie :-D Zapomnialem glosu wlaczyc po tym jak rozmawiali przez telefon i tak sobie ogladalem, wymyslilem nowa fabule i rozkminialem kiedy kogo zabija. Na te pytanie mamy zripostowalem glupio ze tak mi sie podoba bo nie mialem pomyslu i zjebalem do pokoju bo nie chcialo mi sie wdawac w dalsze konwersacje ;-)
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: zany21 »
Syjon pisze:
i do dzsiaj mam specyficzny zryty śmiech od tamtego jarania :D
Kurcze ja mam taki "zryty smiech" ale po grzybach i do dzisiaj go mam!

4 raz w zyciu jak palilem ( tobylo z 3-4 lata temu), bylismy na ognisku we 4 palilismy ja haluny mialem, jak patrzylem sie na ksierzyc to najpierw byl ptak, pozniej jakas minka dzieciaka, pozniej "takie emoty jak na gg" smial sie, to ja z ksiezyc smieje sie :D powiedzialem to znajomyma (ktorzy palili i ci ktorzy nie ) no i widocznie ksiezyc sie "wkurwil" i zaczal miec taka minke wkurzaca asz sie balem i juz na niego sie nie patrzylem to pozniej sie "zemnie " smial hehehehhe niezly mialem ubaw a kumpel wtedy sie zawiessil w jednej rece mial piwko w drugiej kanapeczke i smial sie machajac ta kanapka ;d


A moja najgorsza bomba, po grzybach w pieknym miescie AMSTERDAM, zakupilem grzyby "Thaî" ladnie juz spalony zaczalem konsumowac z kumplem ja wtedy ich zjadlem z 14-15 ( ale one nie jest wymiarow jak nasze polskie £ysiczki , sa duzo wieksze) no i idziemy na miasto kumple zaczeli chodzic po SEX SHOPach a mi juz bania konkretna weszla, i nie wchodzilem tam bo sie balem, nagle patrze a kumpel wybiega z Sex SHOPU i do mnie" chodz chodz zobaczyc jak tam jest smiesznie" hehe wtedy mi sie wydawalo ze kumpel ma czerwona sukienke i biegnac podemnie skacze z radosci hehe (jak narazie wszystko bylo OK)
idziemy dalej kumplom zachcialo sie pic a byl BAR ROCKOWY ( za ktora nie przepadam) wbijamy tam a tu muza napierdala, patrze a tam stroje zolnierzow ze stary czasow, jakies szable itp .... masakra wtedy juz mi chujowa bania wchodzila, wiec szybciutko wypilem piwko, wzielem klucze od hotelu i poszedlem do hotelu SAM, w drodze do hotelu patrze a tam DA£ny ida, hehe tak dziwnie szli, ide przez REDLIGHT DISTRICT a wtedy byli tam transwestyci, taki wystraszony nimi wbilem do HOTELU, wchodze do pokoju klade sie na £urzeczko patrze a tu biala posciel schiza ze jestem w psychiatryku i zaraz mnie zamkna wiec wyskoczylem twarz sobie umyc zeby sie ogarnac, znowu sie polorzylem i czulem ze sufit opada i zawali sie na mnie, masakraa. Slysze dzwony w jakims kosciele juuzz wkreta ze umieram, boje sie na maxa mysle o tych da£nach i wkrecam sobie ze bede taki jak oni i na dodatek bede mial taka twarz jak ci transwestyci, jak ja sie pokaze mamie, bratu, kumplom .
Masakre przezylem
NAGLE SLYSZe kumple pukaja do dzwi noto byl wtedy najlepszy moment mojego tripuuu :D kumpel wbija ( 1szy raz grzyby jadl ) tak dziwnie sie zachowywal :D skrecilem blanciora i spalilem :D i bylo zajebiscie


pozdroo
siee rozpisalem :D
Ostatnio zmieniony 22 października 2006 przez zany21, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
upalony jak bąk wkrecilem sobie najpierw ze chce mi sie zygac i tak faktycznie sie zaczeło dziać, natomiast po dluzszej chwili dopadla mnie wkreta ze mam srake, przez to z godzine spedzilem na kiblu i co chwile sprawdzalem czy mam sucho <_< potem wszystko wrocilo do normy i sucho dalej bylo :-)
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 19 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: arabski dres »
przypomniala mi sie jeszce wieksza wkreta co wczoraj mialem... znaczy sie w piatek. hehe jechalem sobie ladnie autobusikiem (sam bez kumpla zadnego bo dopiero jechalem do ziomkow) i nagle do mnie kumpel zadzwonil (mam ustawiony dzwonek "sami swoi" hemp gru), odebralem en telefon i mowie ze bede za 15 min na naszej miejsccowce... rozlaczylem sie i nagle slysze w uszach i czcuje wibracje ze mi koma dzwoni, wyjmuje ja z kieszeni a tam zadnego polaczenia nieodebranego nie ma.... NIC ! 8-( :-D i tak nie wiem moze z 40 razy zagladalem do ego telefonu wiara na mnie swieconka jak na jakiegos pojeba ze co chwila chowa i wyjmuje telefon :)

heh nie wiem czemu ale pierwszy raz mi sie takie cos przydazylo po paleniu normalnie te dzwieki byly takie zeczywiste.... :)
  • 91 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: Anatol »
[quote="Night Garden"]
@yam'teoretyk - nie opisywałeś tej historii już gdzieś, na przykład w komentarzach na hyperze, hm? Jakaś taka znajoma ta historia mi się wydaje ]

Też mi się wydaje, że gdzieś już to czytałem :)

A do innych ludzi - przecież konopie halunów nie wywołuju, to że są psychodelików wcale nie znaczy, że można oglądać tańczące zielone kurwa słonie na balkonie.

A przygoda?
Siedziało nas 4 przy ognisku juz po upaleniu, kumpel poszedł po drewno. Jak poszedł, tak go nie ma 15 minut, 20, 30. Czekamy. W końcu jeden z nas poszedł go szukać. Czekamy z ziomkiem na nich jakieś 20 minut. Ja postanowiłem pójść. Patrzę, a oni kucają i się czemuś przyglądają. Podchodzę i też patrzę. Patrzę, nie wiem co to jest, dlatego się przyglądam. Po jakimś czasie słysze głos czwartego:
-ej, no kurwa. Czekam już na was 40 minut. Zostawcie tego zdechłego kreta i idzie po drewno.
Ostatnio zmieniony 22 października 2006 przez Anatol, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji"
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
  • 884 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Night Garden »
czcuje wibracje ze mi koma dzwoni, wyjmuje ja z kieszeni a tam zadnego polaczenia nieodebranego nie ma.... NIC !
Ja też często mam wrażenie, że komórka wibruje, a tak naprawdę nie wibruje ;) I to w dodatku na trzeźwo. Czasem mam nawet takie wrażenie jak w ogóle nie mam komórki w kieszeni :) Także wydaje mi się, że to całkiem normalne.

EDIT:
@Anatol, hahaha, puenta Twojej historii mnie rozwaliła, rotfl :-D
Ostatnio zmieniony 22 października 2006 przez Night Garden, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: zany21 »
[quote="arabski dres"]
przypomniala mi sie jeszce wieksza wkreta co wczoraj mialem... znaczy sie w piatek. hehe jechalem sobie ladnie autobusikiem (sam bez kumpla zadnego bo dopiero jechalem do ziomkow) i nagle do mnie kumpel zadzwonil (mam ustawiony dzwonek "sami swoi" hemp gru), odebralem en telefon i mowie ze bede za 15 min na naszej miejsccowce... rozlaczylem sie i nagle slysze w uszach i czcuje wibracje ze mi koma dzwoni, wyjmuje ja z kieszeni a tam zadnego polaczenia nieodebranego nie ma.... NIC ! 8-( ]

Ja tak zawsze mam :D Hehe na grzybach raz non stop slyszalem przychodzace SMSYa nic nie byloo
ODPOWIEDZ
Posty: 304 • Strona 3 z 31
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.