Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 3 z 10
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Luke »
neuro-groovie nie :) juz od pewnego czasu tam nie zagladam...

a forum... hehehe.. chyba wystarczy, ze napisze ,ze zagladam tutaj codziennie ... ;)
  • 382 / 8 / 0
bob budowniczy pisze:
szczegolnie artykulu na o2.pl i komentarzy pod nim zachwalajacych LSD.
Masz może link albo zapisane na dysku? Ja czytałam o urodzinach Hofmanna sporo artykułów po angielsku i niemiecku, ale z polskich mediów bodaj tylko notę PAP i krótki artykuł w "Polityce"...
Tak, wykonałam ten krok.
Wracam na forum?...
  • 52 / 1 / 0
zewsząd i znikąd pisze:
Masz może link albo zapisane na dysku? Ja czytałam o urodzinach Hofmanna sporo artykułów po angielsku i niemiecku, ale z polskich mediów bodaj tylko notę PAP i krótki artykuł w "Polityce"...
http://wiadomosci.o2.pl/?s=514&t=5548
Uwaga! Użytkownik bob budowniczy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Zaczalem od ganji. I kl liceum, wycieczka. Koledzy sie skaldali, postanowilem sprobowac i tez sie dolozylem... Pale. Juz prawie 1.5 roku. poza ganja probowalem jeszcze DXMu i galki (niemile przezycia). Na grzyby mam zamiar sie wybrac :-) . tzn bylem ale jeszcze pusto na lakach. Mam nadzieje ze na grzybach sie skonczy... ale ciekawosc jest silna i zycie dluugie. wiele przedemna, kto wie co sie wydazy. JEDEN BOG ;-)
Uwaga! Użytkownik rasta. peace love & unity nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 28 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kamro »
Ja pamietam ja pierwszy raz paliłem mj. To była pierwsza klasa LO, trzeci albo czwarty dzień szkoły, za wczesnie przyjechałem i tak sie dziwnie złożyło zepewien koles z klasy tez. wiec poszliśmy na browara a on sie pyta czy jaram. Mówie mu no pewnie:D. Spaliliśmy Baaaardzo grubego lola. i już do szkoły nie doszliśmy:D. Potem szukałem coś na temat chodowli, zamowiłem nasiona z jakiegos poskiegom sklepu ale do dzis ich nie dostałem. I przypadkowo trafiłem na hyperreal. Pokazałem szwagrowi. I przeczytał o DXM, no to zrzuta:D. kupiliśmy trzy opakownia Tussidexu. i już wieczór mamy zaplanowany:P. Potem to z górki grzybki były, benzydamina, salvia, ja teraz pozostałem przy kodeinie choc siostra dziś dostała recke na tramal:D. To bede miał stały dostęp:D... Kto wie jak sie to dalej potoczy, Teraz już zadziej tripuje(dziewczyna:P, praca, szkoła to mało czasu zostaje)... Ale jedno musze przyznac, przez widze o dragach zdobyłem szacunek wśród wielu ludzi. Kżdy co chce czegoś spróbowc to do mnie idzie co i jak...
Uwaga! Użytkownik kamro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Cherry »
Ja w osmej klaskie podtstawowki, po przeczytaniu dzieci z dworca Zoo zaczelam sie interesowac, ziolo, feta, obecnie tylko czasami pixy na imprezach, nie czuje sie cpunem, robie to w ilosciach rozsadnych, poza tym mam swiadomosc co biore i jak to na mnie dziala.
Uwaga! Użytkownik Cherry nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 424 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adam Selene »
Ja o hyperrealu dowiedziałem się od kumpla, palącego trawę. Zaglądałem tam od czasu do czasu, zaciekawił mnie powój, oraz ogólnie psychodeliki. Minął z rok, przyszedł sezon, a ja, o powoju wiedzący już wszystko, kupiłem Morning Glory i przezyłem pierwszą w życiu jazdę (wczesniej ani papierosów, ani alkoholu w dużych ilosciach). Napisałem potem kilka wierszy i opowiadań, w które starałem się wpleść tą nietypową atmosferę psychodelii jaka towarzyszy powojowi i innym psychodelikom.
Potem raz jeszcze powój (nie działający), marihuana, alkohol, DXM, salvia divinorum (cudo!), tatarak, a w najbliższym czasie może haszysz, muchomory i LSD.
Nie uważam się za uzaleznionego, ponieważ żadnej z powyższych substanci nie próbowałem więcej jak trzy razy (za wyjątkiem alkoholu i trawy) i specjalnie mnie do nich nie ciągnie. DXM mnie doslownie odrzuciło, salvia jest wspaniała i owszem, ale w najbliższym czasie absolutnie nie mam na nią ochoty. Powój może kiedyś, ale nie ciągnie. Tatarak kiedyś jeszcze tak, ale na razie też nie. Marihuana ciągnie, ale nie jakoś bardzo. Raz na parę tygodni joincik z liści i jednego topa i starczy. Alkohol to alkohol, piwko jedno i starczy, raz na miesiąc - koniecznie z kims, tak samo trawa.

Tak naprawdę, to sądzę, że środki psychoaktywne coraz mniej mnie pociągają z racji tego, że nie sa tym, czym sobie je wyobrażałem (poza salvią - tego sobie NIE wyobrażałem absolutnie).
Cieszy mnie to :-)
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 802 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
WildMonkey pisze:
Codeine czy po tych wszystkich przeżyciach z dragami cofnięty o kilka lat i wiedząc co będzie później spróbowałbyś jeszcze raz?Czy dragi to pomyłka twojego życia?
ZDECYDOWANIE POMYLKA!!!!!!!!!!
zniszczyly mi zycie i generalnie nigdy bym nawet niesprobowala gdybym wiedziala czym to pachnie.przestrzegam...edukujcie dzieciaki-niewiedza jest przyczyna pozniejszych problemow.
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Neo »
Na hypka trafiłem dzięki MJ. Wtedy interesowała mnie tylko hodowla. Ale po takiej ilości wiedzy teoretycznej...postanowiłem spróbować. Akurat koleżanka się wyprowadzała, a ona miała kontakty. Dała mi liście i spróbowałem. Efektu nie było, ale się nie poddałem. Skontaktowałem się z dilem, i teraz w mojej szafce leży jakieś 5 gram topów (oferował mi chemicznego skuna, ale nie chciałem). W tym roku już nic nie wyhodowałem, bo myślałem o outdoorze. Trochę się spóźniłem, bo zaczęłem o tym czytać dopiero pod koniec czerwca, a to za późno na sadzenie.
Twardych narkotyków nie próbowalem, i nie zamierzam...narazie :-D
Uwaga! Użytkownik Neo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: rysiekzklanu »
a mowia ze ganja nie prowadzi do siegania po inne srodki :-D
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 3 z 10
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.