a forum... hehehe.. chyba wystarczy, ze napisze ,ze zagladam tutaj codziennie ... ;)
bob budowniczy pisze: szczegolnie artykulu na o2.pl i komentarzy pod nim zachwalajacych LSD.
Wracam na forum?...
zewsząd i znikąd pisze: Masz może link albo zapisane na dysku? Ja czytałam o urodzinach Hofmanna sporo artykułów po angielsku i niemiecku, ale z polskich mediów bodaj tylko notę PAP i krótki artykuł w "Polityce"...
Potem raz jeszcze powój (nie działający), marihuana, alkohol, DXM, salvia divinorum (cudo!), tatarak, a w najbliższym czasie może haszysz, muchomory i LSD.
Nie uważam się za uzaleznionego, ponieważ żadnej z powyższych substanci nie próbowałem więcej jak trzy razy (za wyjątkiem alkoholu i trawy) i specjalnie mnie do nich nie ciągnie. DXM mnie doslownie odrzuciło, salvia jest wspaniała i owszem, ale w najbliższym czasie absolutnie nie mam na nią ochoty. Powój może kiedyś, ale nie ciągnie. Tatarak kiedyś jeszcze tak, ale na razie też nie. Marihuana ciągnie, ale nie jakoś bardzo. Raz na parę tygodni joincik z liści i jednego topa i starczy. Alkohol to alkohol, piwko jedno i starczy, raz na miesiąc - koniecznie z kims, tak samo trawa.
Tak naprawdę, to sądzę, że środki psychoaktywne coraz mniej mnie pociągają z racji tego, że nie sa tym, czym sobie je wyobrażałem (poza salvią - tego sobie NIE wyobrażałem absolutnie).
Cieszy mnie to :-)
WildMonkey pisze: Codeine czy po tych wszystkich przeżyciach z dragami cofnięty o kilka lat i wiedząc co będzie później spróbowałbyś jeszcze raz?Czy dragi to pomyłka twojego życia?
zniszczyly mi zycie i generalnie nigdy bym nawet niesprobowala gdybym wiedziala czym to pachnie.przestrzegam...edukujcie dzieciaki-niewiedza jest przyczyna pozniejszych problemow.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Twardych narkotyków nie próbowalem, i nie zamierzam...narazie :-D
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.