Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Jeśli jednak chceta licytancji, to niechaj się tak stanie:
- Wszystkie tryptaminy/fenylki
- DXM
- mj
Powiem wam, że i na trzeźwości, którą też uważam za fazę, nuty mi się podobają
4-ho-met również dał radę, jednak to zupełnie coś innego, już nie zabawka jak to wyżej i raczej kawałki usłyszane podczas fazy zapamiętałem z powodu samej fazy, która mnie przytłoczyła.
MDMA to za gimbusa na wixach dobrze wchodził każdy utwór techno, ale za głębokie to nie uważam, bo nawet DJ Hazel i Manieczki podobały mi się po pigułach za młodu.
Fatmorgan pisze:25d-nbome
Każdy utwór brzmi po tym psychodeliku dużo lepiej. Jeśli ktokolwiek z was będzie jadł owo cudo to polecam muzykę klasyczną. Przy Zimie vivaldiego doznałem psychicznego orgazmu - muszę to jeszcze kiedyś koniecznie powtórzyć
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
