Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 189 z 383
  • 1800 / 21 / 0
Odpowiedź brzmi nigdy, nie przestałem ćpać od 2007 roku choćby na chwilę. Nigdy moja krew nie była czysta w 100%.

Okłamywałem Was wszystkich oraz sam siebie, pisałem, że nic nie biorę a obok gotowałem plaster Transtec 40 do puknięcia z midazolamem w jednej pompce....

Nawet dzisiaj rano wziąłem dożylnie plaster Transtec cały na 1 raz 40 mg, zjadłem najpierw 3 a teraz 2klony, i pije 4 Warkę Strong...

Co prawda swojego czasu zminimalizowałem dawki do minimum maksymalnego dla mnie. Ale zawsze miałem chociaż ćwierć dwójki klona pod jęzorem lub połowę Bunondonololu.

Pracowałem i żyłem jak każdy, nie szlajam się, mieszkam normalnie i ogólnie niby normalny człowiek a tak na prawdę pod maską kryje się wrak, z podciętymi żyłami. tak by nie było widać.

Ostatnio znowu rozjebałem samochód z mojej winy ale tym razem przykurwiłem w taką młodą laskę. Policji nie wezwała bo gdybym podciągnął rękawy od marynarki to od razu byłyby badania i jazda po opiatach i benzodiazepinach. Kryminał...
Dogadaliśmy się więc.

Teraz jeżdże bez błotnika i zderzaka... Nosz kurwa życie... Mnie kopie w dupę coraz to mocniej i częściej...
Pzdr
Bearfan86 pisze:
userd pisze:
......
Siema userd. Skanowałem sobie jakiś czas temu różne wątki i twoje posty czytałem zawsze ze szczególnym zaciekawieniem, w całym tym ćpuńskim śmietniku. Pamiętam że ostro tramadol ładowałeś, bodajże również coś autem odpierdoliłeś w środku nocy jadąc po to do apteki ;p Chyba dobrze kojarzę, czytałem to miesiące temu, a w pamięci zostało. Dobrze widzieć, że jakoś tam się trzymasz jednak i żyjesz (doznałem lekkiego szoku coś jak ten lekarz) i przynajmniej masz świadomość osiągnięcia dna, a nie jak co niektórzy oderwani od rzeczywistości, filmy kręcą. To może być na swój sposób pomocne. Trzymaj się, powodzenia na detoxie.

Dziwne, wiele osób już mi pisało, że lubią czytać moje posty... zastanawiajace...
Dobrze czytałeś byłem w ciągu Fentanylowym i właśnie kończyłem ten ciąg, wziąłem Buprę i zaczął się natychmiastowy skręt, tak się nie robi bo te substancje się ze sobą "gryzą" że tak to określę, jedna jest agonistą a druga antagonistą receptorów opioidowych... No więc jechałem tak na skręcie do Apteki po jakąś antyhistaminę lub, coś i po drodze na skręcie drogowym wykurwiłem i rozjebałem koło, felge.
Zmieniając zapasówkę posrałem się w gacie sraczką i porzygałem bo nie dało się tego powstrzymać, kurwa wstyd, A nie byłem naćpany tylko skręt tak mnie sponiewierał po tym FNT. Jedno z najgorszych doświadczeń w życiu. zimno mróz kurwa straszne to było.

Może napiszę książkę, lubię czytać, dużo czytam, mam podobno jakieś tam zdolności autorskie i napisałbym książkę coś w stylu ks pt: "Relaks amerykański" o kolesiu co brał Xanax. Wierzcie mi, moja byłaby o wiele ciekawsza...

Pzdr

Scaliłem / jj
  • 352 / 4 / 0
Piszę opowiadanie na podstawie opowieści znajomych.

To dopiero pierwszy rozdział, mam nadzieje że zmotywujecie mnie do dalszej twórczości. ;-)




część 1.

(Było nas troje, ja i dwie koleżanki) ,[ huj wie, skąd się tu nagle wziął jakiś typ] , Siedzieliśmy jak zwykle ,w południe w parku na ławeczce, było lato, początek wakacji (typ z gęby był znajomy, wiec szybko wzbudził nasze zaufanie.) Przysiadł się, do nas i zaczną snuć opowieści, o kryminale. Koleś przesiedział 5 lat i miesiąc temu wyszedł
- Co ty dzieciaku palisz? >Zapytał
-Trawkę a co by innego!
-Mam MŁODZIEŻY coś lepszego, co wam się spodoba od razu.
-Co się z tym robi, zapytała zaciekawiona Helenka.
- To takie coś jak, TRAWKA tylko w TAKICH KAMYCZKACH. Też do palenia. Ale nie tylko. Chcecie spróbować? , działa znacznie przyjemniej,trochę inaczej, niż wasza trawka .)
- Typ wzbudził nasze zaufanie
(Dal mi towar do reki bym zobaczył, (pomyślałem, jak można palić kamienie, )
- To się robi tak: (opowiedział wszystko bardzo szczegółowo)
Pokazał o co chodzi, powiedział ile kosztuje (szczegółowo w stronę 2 koleżaneki, i podał jej saro-brązowe kamienie)
- Dziewiczo trzymasz teraz 5 tys dolarów w ręku.
( zaśmiały się, bo w rekach jeszcze nigdy ,nie miały czegoś tak wartościowego.
Pomyślały:
- Kawałek jakiejś grudy warty 5 tys. (wpadły w śmiech)
Lecz z drugiej kieszeni wyją 20 000 zł i powiedział.
- Połowę takich kamieni, sprzedałem przed chwilą.
Omotał je tak że jadły by mu z reki.
Sam tego typa polubiłem, lecz wiedziałem że to kryminalista, i byłem ostrożny.
Były to moje dobre kumpele z osiedla, a wobec jednej miałem niecny plan, jak na 15-sto latka. Poza tym czuły się przy mnie bezpieczne.
Czaiłem się z tym jak szpak na jebanie. Chciałem ją prosić o chodzenie i zaprosić do kina.
W końcu zrobiłem to. Była to moja pierwsza wielka miłość.
Magda była cudowna, dawała mi to, co najważniejsze. Byłem szczęśliwy.
Niestety do czasu. Nawet w najgorszych koszmarach, nie widziałem tego,co wkrótce miało nam zniszczyć życie.


Koniec rozdziału pierwszego.
  • 677 / 3 / 0
Krótki rozdzial ale z pewnoscia zacheciles mnie do czytania, jestem ciekaw co sie zdarzy dalej, gdyby bylo tego wiecej na pewno przeczytal bym do konca, czekam na ciąg dalszy, pozdro :)
Uwaga! Użytkownik Nycomed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1179 / 124 / 0
Jestem w ciagu alkoholowym od jakichś 3 tygodni. Wypijam dziennie z 5-6 jasnych pelnych (6%), mało jem. Mam też liścia Tramalu, ale w połączenie z paracetamolem. Zrobiłbym ekstrakcję w piątek, ale trochę się martwię o wątrobę - nigdy jej nie szanowałem, a swoje lata mam.
Czy to bezpieczne?
--------------
@userd, wypierdalaj do monaru, albo jeszcze lepiej do nowego dworku. Ludzie ci tu słodzą, a ja przyznam, że też zawsze jakoś się z Tobą identyfikowałem. Obaj zgrzeszyliśmy w dorosłości (choć trochę młodszy jesteś), nie jako dzieci, a to znacznie poprawia rokowania.

Jesteś - podobnie jak ja swojego czasu - w otyle komfortowej sytuacji, że masz umowę o pracę. Jeśli masz tę trójkę na koncie co miesiąc, ale mimo to masz kilkadziesiąt tysięcy długów, to przebywając w ośrodku, czytające mój post ćpuny płacą Ci 100-75% twoich pobbborów z ostatnich miesięcy w postaci zasiłku rehabilitacyjnego i masz z czego te długi regulować. I tak przez 18miesięcy.

Ludzie tu psioczą na monary, ale dla mnie 1,5 roku spędzony w monarze, to mój najszczęśliwszy czas odkąd wszedłem w dorosłość (wyłączając ~3 miesiące objawów odstawiennych bupry, te trzy miesiące to nie aż ta długo). Naprawdę.

Jednak gdybym dzisiaj miał na nowo rozpocząć leczenie, to tak jak wcześniej sugerowałem, starałbym się o miejsce w nowym dworku - tam podobno potrafią wyleczyć też duszę. Monary są lepsze dla osobników, co to od dzieciaka ćpają i w życiu robotą się nie zhańbili, tylko 10-ny, kradzieże, wyłudzanie kredytów i dawanie dupy.
Natomiast w nowym dworku, wg wielu opini, potrafią doszukać się przyczyn naszych niedomagań emocjonalnych (jakieś lęki, nerwice natręctw, stany agresji) i walczyć z owymi niedomaganiami, taka praca u podstaw.

Jeżeli naprawdę masz dosyć ćpania, masz umowę o pracę, to naprawdę, wypierdalaj do ośrodka - spłacisz długi, wymłoniejesz, a przyszłemu pracodawcy nie musisz mowić na co chorowałeś.
powodzenia i
pozdrawiam
m.
  • 559 / 40 / 0
Poddawałam ekstrakcji zawsze połączenie kodeiny i parasyfu, ale myslę, że w przypadku trampka, będzie podobnie. Ze swoimi niezbyt dobrymi zdolnościami manualnymi ekstrahowanie kody z antka poszło dobrze. W końcu żyję i nie gryzę ziemi z powodu zatrucia paracetamolem. Ogólnie na hajperilu znajdziesz instrukcje wykonywania prawidłowego wydobywania tramadolu z tego typu preparatów.
Tramal + paracetamol - poczytaj sobie to.
Uwaga! Użytkownik meme nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 714 / 45 / 0
userd pisze:
Nawet dzisiaj rano wziąłem dożylnie plaster Transtec cały na 1 raz 40 mg, zjadłem najpierw 3 a teraz 2klony, i pije 4 Warkę Strong...
A powiedz mi: to cokolwiek działało? Znaczy ten strzał? Miałeś z tego jakiekolwiek opio-efekty? Pytam, bo powyżej paru mg działanie bupry drastycznie się zmienia i efekty interesujące ćpuna nie powinny w ogóle występować. Zwłaszcza jeśli brało się buprę dłuższy czas. Taki strzał wydaje mi się kompletnym marnowaniem plastra. Owszem, wygląda to bardzo ćpuńsko i mrocznie, ale jest to zwyczajnie głupie. No chyba, że czegoś nie dostrzegam.
  • 24 / / 0
Może mi ktoś powiedzieć dlaczego nie zbijacie tolerancji antagonistami NMDA? Biorę kodeinę, brałem morfinę.. pierw dorobiłem się skrętu i tolerki, potem odkryłem ten sposób i sobie teraz żyje.. bez tolerancji, bez skrętu, z radością z życia.. z zajebistą fazą.. i przy kodzie i przy majce(logiczne) Nie wierzę w to, że nikt z Was nie czytał postów JohnyHa.. więc o cóż to biega tutaj? :D
Dlaczego się tak męczycie z podnoszeniem dawek zamiast regularnie brać ant. NMDA przed fazą?
In the nighttime, you will find me by your side
  • 138 / 42 / 0
^a kto Ci powiedział, że nie zbijamy? DXM to najbardziej znany na forum sposób na podbicie opio
  • 769 / 19 / 0
Żeby podbić opio (a dokładnie tramca) to trzeba ten DXM zażyć jakąś dobę wcześniej, tak? I ile tabletek na 70kg wagi? Kojarzę, że 6 ale mogę się mylić
Nigdy nie żarłem acodinów i nie chcę mieć fazy po tym- czy taka dawka mnie porobi?
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2652 / 387 / 0
Jeśli nigdy nie żarłeś acodinów, to najpierw powinieneś zrobić próbę uczuleniową na sam dekstrometorfan, dopiero później zażyć małą dawkę na ok 2h przed Tramalem. Małą, ponieważ w przypadku miksowania tramadolu z dużymi dawkami DXM pojawia się duże prawdopodobieństwo wystąpienia zespołu serotoninowego.

Na 70kg faktycznie 6 tabletek wystarczy, ale i tak powinieneś zrobić próbę. Poza tym piszesz, że nie chcesz mieć fazy, a u osób bez tolerancji przy dawce 90mg występuje już lekki efekt odklejeńczy, więc ograniczyłabym się do 60mg maksymalnie.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 189 z 383
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.