Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
Kształt: czaszki Punishera (nie w trójkącie)
Kolor: zółty
Gdzie kupione: Wawa
Kiedy kupione: listopad 2021
Ktoś miał przyjemność próbować? Jaka faza?
Drugtesty z SIN-u wskazują na zawartość MDMA oraz MDA.
Z drugiej strony mają "podziałkę".
Czego mogę się spodziewać po takim połączeniu? Chyba nigdy nie miałam do czynienia z MDA.
Kupione w darknecie.
Ktoś miał z takimi styczność? :)
https://anonfiles.com/38U1d0Ucub/Chupa_chups_png
https://cdn-127.anonfiles.com/38U1d0Ucu ... _chups.png
Kolor: ciemnoszary i żółty
Kształt: owalny
Logo: Napis "Skittles"
Gdzie kupione: Dolny Śląsk
Kiedy kupione: Listopad 2021
Sposób przyjęcia: doustnie
Opis działania: po 30 minutach pojawia się wejście, niepokój i lekki nieogar w głowie, ale nigdy nie dociera do peaku. Działanie około 6-8 godzin, ale jak dla mnie to nie ma nic wspólnego z MDMA, nie ma tego szczęścia, czy empatii, a jest za to pusta stymulacja, którą odczuwam nawet na drugi dzień, a podczas peaku jest tylko taki dyskomfort psychiczny, biegunka, częste oddawanie moczu.
Ktoś testował?
22 lipca 2021Comasz pisze: Nazwa: Punisher
Kolor: złote
Kształt: trojkat
Logo: Czacha
Gdzie kupione: szczecin
Podobno mają 300mg ktoś jadł?
Jadłem mocne pierdolniecie, jak dla mnie za mocne :/
Kolor: różowy/niebieski/biały/zielony
Logo: Punisher
Ktoś wie ile tam siedzi mg? Kolorowe dostałem.
Info w necie od od paru dni w UK niebieskie punishery miały ~500mg MDMA
Kolor: żółty
Kształt: czaszka punishera, bez trójkąta wokół.
Logo: ~
Gdzie kupione: K-P
Kiedy kupione: Listopad 2021
Sposób przyjęcia: ~
Opis działania: ~
Ktoś miał do czynienia? :))
Kształt: gwiazdka
Kolor: żółty
Zawartość: niesprawdzona
Od znanego vendora z kraju z wiatrakami. Jadł ktoś? ( okolice 2017 roku)
Miałem po tym dziwną fazę. Nie speedująco, nie pod extasy bardziej trip i haluny słuchowe.
Wie ktoś co to mogło wtedy być? Jadł ktoś?
Kształt: kształt głowy tygrysa/lwa bez grzywy
Logo: z obu stron jakiś tygrys/lew
Gdzie: Śląsk
Bez przedziałki
Niby spoko fajna euforia, ale praktycznie żadna chęć nawiązywania kontaktów. Nie odczuwałem też takiej dużej miłości do świata jak zwykle. Plusz jakiś inny. Coś mi w nich nie pasuje. Ktoś próbował? Jak odczucia?
Kolor: różowo-czerwony
Kształt: trójkąt
Logo: Superman
Gdzie kupione: Pomorskie
Kiedy kupione: Listopad 2021
Sposób przyjęcia: ~
Opis działania: ~
Ktoś miał do czynienia? Naczytałam się informacji sprzed kilku lat, że to PMA/PMMA, i teraz nie wiem... Testy oczywiście zakupione, i będzie testowane. Jednak będzie to mój pierwszy test, i tutaj mam też pytanie- czy z marquisem i meckem wyjdzie czy są jakieś domieszki? Bo sprzeczne informacje w necie wynajduje... Z góry dzięki!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.