A teraz jestem po 400mg + 0,5 alpry. Jest na tyle rozczarowująco, że dorzuciłem jeszcze 100, dodałbym 200, ale chciałbym sobie odpuścić przyjemność ataku padaczkowego.
Myślę, że wpływ na słabiznę moich odczuć wpływa też używanie leków normotymicznych i przeciwpsychotycznych. Czy ma ktoś jakieś doświadczenia lub wiedzę w tym zakresie?
jeśli chodzi o Tramal, to na ten moment nie mam po co otwierać kolejnej paczki, bo mam tak wywindowaną tolerancję, że teraz tylko silne opioidy przynoszą narkotyczne wyciszenie i stan zaspokojenia.
mam nadzieję, iż rychło uda mi się zejść i zrobić wreszcie tę chwilę przerwy aż w końcu receptory się nieco odzwyczają od stałej podaży egzogennych opioidów i będę mógł wrócić do mojego Tramalu, który także, pomimo słabszej mocy, całkiem lubię.
mimo dzisiejszej wpadki, jestem dobrej myśl.
Pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Tzn opio rage
Mnie wkurwia jak ktos np glosniej gada . Ale to np na kodzie
A muza to wchodzi jedynie jakis blues , chill , ew rock alternatywny , balladki czy wyswiechtany pod opio grunge .
Nie wiem jak na tramku ale pewnie podobnie
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Nawet jak mnie jedna babeczka oglądała, ja pytam: o, a tu jakby mi ktoś przyłożył , a ona: nie, to akurat mi wygląda na krawężnik
Edit: jeśli chodzi o "szczegóły": tego dnia przyjąłem 1300mg Tramalu retard, wkurzony jak ten retard bo nie działało, postanowiłem się wybrać po coś do dorzucenia....
Wróciłem z doświadczeniem.
czujee sie fantastycznie
jednak mimo wszystko - bardzo dobrze go wspominam. w ubiegłym roku, po okresie dłuższej abstynencji jego narkotyczne właściwości pojawiły się ponownie i mnie zaspokajał prawie tak, jak podczas pierwszych faz. wiadomo - nie na długo, bo jak wiadomo schemat się powtarza i trzeba zmienić narkotyk na silniejszy.
także, czy to krople, retardy lub kapsułki - uzyskanie preskrypcji jest banalnie proste. teraz nie korzystam, ale czasem losowo wpadnie mi e-recka tu i tam, więc mam kilka tych biało-zielonych pudełeczek w szufladach.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
