Nieaktualne wątki z poprzednich lat.
Zablokowany
Posty: 1714 • Strona 169 z 172
  • 12830 / 2499 / 0
Z ciekawości - ile najdłużej zdarzyło Wam się trzymać zioło w słoikach? (w ciemnym miejscu w temperaturze pokojowej)

Mój zeszłoroczny zbiór zmienił kolor na różne odcienie brązu, ale moc jest równie dobra, jeśli nie lepsza, niż po kilku miesiącach curingu.

Na pewno jednym z czynników, które degradują właściwości jest światło więc zamierzam okleić słoiki ciemną folią z worków na śmieci.
Jak tylko minie miesiąc curingu (tegorocznego zbioru), przeniosę je do piwnicy, gdzie jest kilka stopni mniej. Trzymałbym w lodówce, ale trochę boję się pleśni...

Z powodu ograniczenia palenia do weekendów zużycie spadło bardzo znacznie i chciałbym cieszyć się dobrym materiałem minimum 2 lata.
Czytałem na zagranicznych forach, że niektórzy mieli do czynienia z ziołem sprzed... 10 i więcej lat i kopało jak należy. Tylko właśnie kolory się pozmieniały.
  • 241 / 38 / 0
Mi najdłużej rok czasu i było nadal w pełni dobre. Ja po testach wielokrotnych mogę już śmiało stwierdzić, wyszło mi mniej niż oczekiwałem (kiepska pogoda od 24 września bodaj do końca sezonu - połowa października oraz zimny maj z czerwcem). Aczkolwiek jakość jest fantastyczna, i to rekompensuje wszystko. Sweet Afghan Delicious i Red Mandarine póki co ulubione smaki, ale Crystal Candy, Cream Caramel i Gorilla Girl nie ustępują kroku. Najgorszy smak z całości to zdecydowanie Green Poison, wytrawny i pieprzowy smak to nie moja preferencja, wolę słodkie indici.
  • 51 / 3 / 0
Po około roku znalazłem jakąś sztukę w czeluściach szuflady i to jeszcze zawinięta w zwykłym papierku. Zapachu to nie miało, formę pyłu lecz działanie pozostało zadowalające tak że w słoiku powinno być wszystko ok nawet i 2 lub więcej lat.
Co do podsumowania sezonu to kolejny rok jestem niezadowolony. 50% zjadła pleśń i oczywiście wszystkie główne kwiatki. Z racji późnego kwitnienia ocalała reszta to jakieś niedorozwoje ani wyglądu ani zapachu. Dobrze że chociaż działanie jest jak najbardziej satysfakcjonujące a nawet powiedział bym że sporo ponad przeciętna. Przyszły sezon tylko odmiany early/fast version
  • 12830 / 2499 / 0
No ja też już nie zamierzam brać się za późno dochodzące. Niestety pleśń atakuje w pierwszej kolejności najbardziej zbite i najgrubsze pałki - zwykle od środka, co jest bardzo trudne do wyłapania.
Ja straciłem na rzecz pleśni właściwie większość Easy Sativy, ale w sumie ani trochę nie jest mi tego żal, bo nie miałbym jak wysuszyć takiej ilości (byłoby tego w granicach 500-600 g jak nic).

A tak nawiasem mówiąc - jak dobrze patrzeć za okno na deszcz i mieć to gdzieś - bezcenne : ) Kiedy wszystko już się kulturalnie curuje w słoikach.
Dziś zrobiłem inspekcję wszystkich topów, bo z doświadczenia już wiem, że pleśń może zaatakować spokojnie w 2-3 tygodniu. Znalazłem 1 top z białym nalotem - na szczęście w słoiku z najmniej wartościową partią Easy Sativy - oczywiście wyjebałem przez okno.
Polecam zrobić taką inspekcję w 2-3 tygodniu curowania, bo w słoiku widać tylko pewien procent, a pleśń lubi zagnieździć się w samym środku.
  • 51 / 3 / 0
To muszę zajrzeć na kontrolę niezwłocznie. Macie może jakieś sprawdzone wczesne odmiany? Do automatów jakoś nie jestem szczególnie przekonany.
  • 12830 / 2499 / 0
Passion #1, Early Skunk.
  • 241 / 38 / 0
Ja polecam fast versiony od Sweet Seeds, dochodzą w większości w pierwszym tygodniu października. Mi się udało ukończyć 6 różnych odmian w tym roku. Na #.com ludzie wielbią GGSy, w tym roku wielu z tamtejszych userów sadziło Biogenetic i również chwalili. Jak myślicie jest szansa żeby jakaś sezonówka kończyła, nie wiem 15 września? Musiałaby zakwitnąć z końcem lipca/ początkiem sierpnia i skończyć się w 6 tygodni. Moje doświadczenia wskazują, że większość sezonów czy to fast czy zwykłych, zaczyna kwitnąć około 10-20 sierpnia i potrzebuje 7-9 tygodni.
  • 12830 / 2499 / 0
Early Skunk tudzież krzyżówki z nim kończą w okolicy połowy / końca września.
Ja w zeszłym sezonie miałem krzyżówkę ES'a z Passion #1, ale wyrósł jak książkowy ES. Zakwitł bodaj na początku sierpnia (a przynajmniej wtedy odkryłem płeć) i w połowie września połowa krzaka (obrzeża) były już brązowiutkie i gotowe to ścięcia. Centrum jeszcze nieco zbyt białe i zostało ścięte jakoś tydzień później.
Myślę, że może być tego więcej (podobnych odmian).
  • 50 / / 0
Ktoś z naszej grupy robił kiedyś produkcję własnych nasion?
Mam taki pomysł aby w przyszłym sezonie spróbować to zrobić na gorszym z moich dwóch spotów.
Kiedy się zbiera nasionka? Wypada to mniej więcej w tym samym czasie co regularna ścinka tej samej odmiany?
W jakiej odległości od siebie powinny być męskie, żeńskie rosliny?
Ktoś tu ma jakieś doświadczenie że zbiorem nasion?
  • 12830 / 2499 / 0
Tak, są tu takie osoby, ale oczywiście nie będę wymieniał z nicków. Nota bene w zeszłym sezonie uprawiałem właśnie krzyżówki autorstwa jednego z nich.

Z tego co się orientuję, robi się to raczej ręcznie - tzn nanosi pyłek na kwiaty - w ten sposób można chyba mieć nasiona i normalne (bez pestek) palenie. Nasiona zapewne są dojrzałe pod sam koniec żywota krzaka - dokładnego terminu nie znam, bo się nie interesowałem.
Zablokowany
Posty: 1714 • Strona 169 z 172
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.