Powoli dojrzewa u mnie plan wizyty u psychiatry i skołowanie metylofenidatu.
Byc moze to placebo, ale odczuwam wzrost pewnosci siebie i wydaje mi sie, ze latwiej mi sie zabrac do robienia czegos co wymaga wysilku. Wczesniej rozpoczynanie nieprzyjemnych prac i nie odrywanie sie od nich bylo wielkim problemem. Czekam co bedzie przez najblizszy tydzien i co zmieni sie gdy przejde na 300 mg.
Tez od dluzszego czasu mysle (a raczej marze :)) o metylofenidacie, ale nie bardzo widze jak mialbym taka akcje przeprowadzic. Czy myslicie, ze jakis ginekolog z ogloszen w gazetach wypisalby mi na to recepte za odpowiednia oplata? (wiem, ze jest na rozowa)
Ale jak na razie bupropion mi sie podoba.
z motywacją gorzej, aczkolwiek jak już się za coś cięższego zabiorę, nie wkurwia mnie to tak jak przed braniem. Za to zauważyłem, że o wiele gorzej znoszę nudę...Depresja w godzinę i to chamska.
Ginekolog?
Co myślicie o połączeniu tego z piracetamem? Ktoś próbował takiego miksu?
poza tym wyrabiasz tolerancje krzyzowa
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.