Powoli dojrzewa u mnie plan wizyty u psychiatry i skołowanie metylofenidatu.
Byc moze to placebo, ale odczuwam wzrost pewnosci siebie i wydaje mi sie, ze latwiej mi sie zabrac do robienia czegos co wymaga wysilku. Wczesniej rozpoczynanie nieprzyjemnych prac i nie odrywanie sie od nich bylo wielkim problemem. Czekam co bedzie przez najblizszy tydzien i co zmieni sie gdy przejde na 300 mg.
Tez od dluzszego czasu mysle (a raczej marze :)) o metylofenidacie, ale nie bardzo widze jak mialbym taka akcje przeprowadzic. Czy myslicie, ze jakis ginekolog z ogloszen w gazetach wypisalby mi na to recepte za odpowiednia oplata? (wiem, ze jest na rozowa)
Ale jak na razie bupropion mi sie podoba.
z motywacją gorzej, aczkolwiek jak już się za coś cięższego zabiorę, nie wkurwia mnie to tak jak przed braniem. Za to zauważyłem, że o wiele gorzej znoszę nudę...Depresja w godzinę i to chamska.
Ginekolog?
Co myślicie o połączeniu tego z piracetamem? Ktoś próbował takiego miksu?
poza tym wyrabiasz tolerancje krzyzowa
Dzisiaj koncze juz 3 miesiac brac W. przy dawce 150mg na dzien
Zamiar byl taki zeby rzucic palenie, a tak na prawde, to podswiadomie chcialem sobie poukladac troche spraw poprawiajac sobie "jakos swojego zycia":) taa
skutki:
- kompletnie zapomnialem ze palilem kiedys papierosy, fajki staly sie dla mnie calkowicie obojetne, (no chyba ze po 3 piwach) Na rzucanie palenia: REWELACJA
- Swoistego rodzaju, do niczego nie porownywalne pobudzenie i wzrost motywacji. Zaczalem regularnie chodzic na basen, czasem nawet do 3 razy w tygodniu, do tego rower, squash... Ewidentnie podkreca noradrenalinke
- Jakiejś odczuwalnej zmiany nastroju i samopoczucia nie odczulem, wzrostu libido rowniez nie :/
side efekty:
- na pewno szum w uszach, slyszalny przy zasypianiu
- skoki cisnienia (skurczowego)
- sen gorszej jakosci (fizycznie niby wypoczety, ale psychicznie to chyba troche gorzej)
- sraczka myslowa, trudnosci z koncentracja
- slabsza glowa do alko
- Swoistego rodzaju, do niczego nie porownywalne pobudzenie i wzrost motywacji.- sraczka myslowa, trudnosci z koncentracja
- Jakiejś odczuwalnej zmiany nastroju i samopoczucia nie odczulem, wzrostu libido rowniez nie :/
Jeśli chodzi o libido również bez jakichś fajerwerkowych zmian - po amfie duracell
O fajkach zapomina się przez tydzień. Nie wyobrażam sobie lepszego leku na rzucenie palenia.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.