Osobiście gdybym już bardzo musiała coś przewieźć, to chyba bym to po prostu rozpuściła w wodzie, czy jakimś innym rozpuszczalniku - taki sposób wydaje się nie do wykrycia. Szczególnie kiedy rozpuszczonej substancji jest mało, lub jest dobrze rozpuszczalna i w roztworze ma ona barwę przejrzystą. Później natomiast, jeśli potrzeba, rozpuszczalnik można odparować. Oczywiście ten sposób nie sprawdzi się do wszystkich substancji, ale chyba lepiej zrobić tak, niż w dupę sobie wkładać :d
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Decyzja o locie spontaniczna, więc szybko spakowane najpotrzebniejsze rzeczy. Mam ADHD i biorę leki nasenne. MPH 100mg/dziennie i zolpidem 10 mg przed snem. W Danii trzeba mieć pillepas lecz z braku czasu liczyłam na szczęście
Przy kontroli odrazu poprosili mnie na bok i się zaczęło
Później musiałam stać na jakieś kładzie gdzie musiałam się obrócić 3x z rękoma w gorze. Wyszło ze mam coś we włosach … kurwa mac mam gęste włosy do pasa, ki chuj 🫣 pomacali głowę, włosy, nic nie znaleźli (nic nie było
A facet odpowiada - dlatego ze mam kartę medyczna wyrzuca leki a nie zgłoszą gdzieś(spore kłopoty są przy MPH a braku dokumentacji) a po za tym to co któraś osoba jest tak testowana. Wypadło na mnie. Peszek
Jako ze człowiek jest przyzwyczajony do różnych sytuacji, byłam gotowa i ja. Zawsze mam mały zapas leków w portfelu. Ciężko było przeżyć w PL bez normalnej dawki leków ale dalo się. I bez mandatu i problemów
Najlepiej nie ukrywać niczego tak ,że widać ewidentnie ,że Ci na tym zależało tylko normalnie mieć spakowane jak każdą inną rzecz w walizce. Dopóki nie są to klasyczne dragi to raczej nie ma szans na problemy, dragów nigdy nie przewoziłem bo to głupota i proszenie się o przypał.
Nie mogę znaleść jednoznacznej odpowiedzi, oprócz tych, że „jest przypał.
Jestem uzależniona od opio (Majka plus fentanyl w plastrach MATRIFEN 75ug oraz 100ug). W sierpniu jadę na wakacje wraz z siostrą i tatą- wiedzą o moim uzależnieniu, jednak nie w tym rzecz. Na początku był kierunek Egipt, jednak naczytałam się o karach za Trampka i w ogóle.. dlatego napomknęłam tacie, że w moim przypadku może być ciężko narazie w sumie nie ma konkretnego kierunku ustalonego.
Gdzie byście celowali ? Myśleliśmy o Czarnogórze jeszcze.. na początku samochodem, jednak później tata stwierdził, że w te wakacje chce naprawdę odpocząć i stawia na samolot oraz All incl.
Jeżeli już jakiś konkretny kierunek padnie, podajcie proszę NAJBEZPIECZNIEJSZY sposób na zabranie za sobą niezbędnych mi specyfików, ponieważ etap mojej choroby uniemożliwia mi wyjazd bez niczego.
Jestem w Stanach, chce wywieźć ze sobą kilkanaście tabletek xana, tramadolu i midazolam. Nie mam oryginalnych opakowań, jedyne co mogę ogarnąć to pomarańczową buteleczkę, ale to i tak będzie dziwne, gdy włożę tam wszystkie leki.
Mam kilka ważnych pytań.
Po pierwsze, co grozi mi w Stanach i Polsce za to, że będę trzymała te leki, gdy nie mam na nie recepty?
Jak je najbezpieczniej przewieźć?
I czy w skanerach bedzie widac że mam jakies tabletki?
Można je jakoś ukryć czy lepiej sobie darowac?
Dodam, ze nie jestem pełnoletnia i przewoże ze sobą inne tabletki, ale mam ja w opakowaniach i receptę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
