Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1635 • Strona 17 z 164
  • 105 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Qax »
Macie też takie wrażenie, że GBL tak jakby trochę otępiał osobę, która jest pod jego wpływem? Obecnie, nie wlewam już go w siebie, mówię po obserwacji innych osób. Chociaż przyznam, swego czasu, rok temu na wakacjach ostro się to napie*** i u mnie również wywoływał takie subiektywne odczucia...
  • 1180 / 5 / 0
Oczywiście, że gbl otępia, a spadek inteligencji wzrasta wraz z dawką.
Wszystkie moje opowieści w moich postach zostały wymyślone i nie jest to prawda.
  • 519 / 2 / 0
Wiadomo że otępia, ale nie jakoś znacznie. Bez problemu mogę robić zadanka z matematyki, oraz jestem na tyle normalny że nikt nie wie że jestem pod wpływem.
  • 585 / 52 / 0
Toker jesli jestes w stanie zalatw sobie pregabalin (lek u nas nazywa sie Lyrica) ja pije tak od ponad 3,5lat w tym jakies 2lata ciagu 24h/7, odstawienie bez pregebalinu i jakiegos benzo na sen u mnie nie wchodzi praktycznie w gre, nigdy nie zmierzylem sobie cisnienia podczas odstawiania, ale chyba az tak na szczescie ostro u mnie organizm nie reaguje, podobnie strona psychiczna nie przybiera takiego hardcoru jak u drzewko. Tak czy innaczej wesolo nie jest. Z pregabalinem dam rady praktycznie w piatek przestac pic calkowicie, dwa dni troche sie prezemeczyc (lajcik w porownaniu z odsatawiania bez jego pomocy)przespac sie troche z pomoca benzo, a w poniedzialek jakos isc do pracy, po 1-2 tyg objawy czysto fizycznego odstawienia praktycznie u mnie znikaja (ten okres caly czas jade na pregabalinie) sen wraca do poziomu ze mimo meczenia sie i przebudzen co 15m jakos juz bez benzo daje rade. Po tym zostaje to co najgorsze, a czego mimo juz chyba tzreciego takiego odstawiania nie udalo mi sie przetrwac i konczy sie powrotem do tego gowna, mianowicie ostra depresja - brak checi na cokolwiek, brak radosci, totalne wypranie. Choc to z czasem tez ustepuje, kilku znajomych przez to przeszlo i daje rady. Oby sie nie skusic nawet na jedna dwojke polana przez kogos bo zanim sie obejzysz masz juz swoja butle w domu.

U mnie schodzenie z dawek w pewnym momencie przestaje dzialac i ponizej pewnego progu nie dam rady zejsc, albo za malo mialem samozaparcia, choc raz bodajze 3 tyg sie katowalem i chuj z tego byl, choc wtedy moze zeby odstawic calkowicie, dwa dni pomezyc sie to by mniej bolesne bylo. Wiem tylko tyle ze do czasu jak mam cokolwiek do wypicia i ta mysl w koncu zmusza mnie zeby jakos sie poratowac i wypic i trwa to bez konca.

Ogolnie pregabalin w usa zaczeto stosowac normalnie w klinikach odwykowych przy ghb/gbl, wiem ze u osob z tak mocnymi skokami cisnienia dolaczyc mozna clondine, ale tego chyba u nas na rynku lekarstw nie ma, stosuje sie to bardzo czesto na detoksach czy to od opiatow czy stymulantow.
Każdy mam prawo do wypowiedzi, choć nie oznacza to, że zna się na tym o czym mówi
  • 729 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Euzebiusz, przeciwpsychotyki blokują działanie dopaminy, pogarszają akatyzję. Agoniści nie pobudzają wysypu, ale udają dopaminę tam, gdzie jej brakuje. O ile dobrze rozumiem.

Myślałem o gabapentynie. Jakie są między nimi różnice?

O dziwo jest lepiej niż było. Schodzę bez problemu. Kocham Giebla, na stimsy jest epic.
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 545 / 8 / 0
Ale ocb? Pytałeś o agonistów, a nie o przeciwpsychotyki. Agoniści Ci nie potrzebni, po prostu przestań brać, a te drugie to conajwyżej na psychozy po odstawieniu. Ale widzę, że obejdzie i bez.
  • 729 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Toker »
Nie chciałem przeciwpsychotyków, bo jeszcze bardziej blokują przepływ dopaminy. A przyblokowanie przepływu w obszarze popzapiramidalnym kończy się akatyzją tudzież niepokojem ruchowym, inaczej zwanym zespołem niespokojnym nóg czy też "rzucam się po łózku i latam w kółko po pokoju, bo krew w nogach mi się gotuje".
Agoniści tak jakby "zapychją" to, gdzie tam brakuje dopaminy (nie powodując jej wysypu, jak stymulanty, tylko po prostu same mimikując jej działanie) powodują, że tam, gdzie jej brak i przepływ impulsów jest zbyt słaby (co powoduje ów akatyzję) powraca optymalne natężenie.
Ostatnio zmieniony 31 marca 2010 przez Toker, łącznie zmieniany 1 raz.
To see bee! To see sea: To see infinity, To see eternity! To city too - To see pee!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!

Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1

GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
  • 682 / 8 / 0
kurcze no jakby GBL nie przestawal dzialac po kilku tygodniach, i nie pozostawial jedynie chwilowego uspokojenia i krociutkiego polepszenia nastroju to moznaby go sssac i sssac. ale panowie nie robmy z szamba perfumerii. po co brac cos co w ciagu dziala na 10% tego co na poczatku? a "przypalowosc" tej substancji wlasnie wzrasta wraz z rosnaca tolerka...

czytal ktos na zagranicznych forach czy tolerka spada np po pol roku niebrania?
Sun Was High (So Was I)
  • 845 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: kato »
Jak się bierze kilka razy dziennie załóżmy po 2 ml np ( 4 razy) i nigdy na noc, to jest jakies ryzyko wzrostu tolerancji albo pozniej wystapienia skutkow ubocznych po odstawieniu ?

Antoś to nie rób ciągów :-p
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 105 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Qax »
Eeee tam... Jak sie pije tylko 2 ml na dzień z sokiem porzeczkowym (i-MAO) to tolerancja właściwie nie występuje w ogóle. Ja piłem tak przez dwa miesiące i codziennio klepało tak samo dobrze. :)
ODPOWIEDZ
Posty: 1635 • Strona 17 z 164
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.