Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Akurat szczerze? Niski potencjał uzależniający sprawił, że benzodiazepiny dla mnie osobiście mają tak 60% plusów i 40% minusów, więc korzystnie oceniam te substancje. Ale są osoby pewnie co mają 99% minusów, i mnóstwo krzywych akcji na koncie
@pomasujplecki Czytam forum od dawna, wiele lat tak naprawde. Wydajesz sie inteligentnym człowiekiem który ma nawet okej charakter. Tylko zauważyłem że strasznie ci źle, bo narzekasz mniej więcej raz na tydzień na tym forum… jednak z psychologicznego punktu widzenia, no takie użalanie to jest czerpanie takiej toksycznej energii. Oczywiście jak ktoś np ma ciężką depresje, to dobrze jak opowie o swoim problemie…i zawsze szukajcie wszędzie pomocy jak wam naprawde ciężko. Ale ziomuś no ja z 3 lata trafiam czasem na aktualne posty, jak to ci źle, jak to cierpisz, jak to cie wkurwia, to nie pasuje. Rozumiem że ci ciężko, no ale serio gdy to narzekanie opanujesz, to będzie ci sie lepiej żyło(no i otoczenie też raczej będzie miało odrobine lżej) Sam zdecydujesz co zrobisz z tym co napisałem, taka moja rada poprostu. Miłego weekendu wszystkim
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ja jestem dda, wieloletnia depresja, dużo autodestrukcji, też sie kiedyś użalałem w sumie, ale sam widze że było to takie no głupie z mojej strony jednak. Ale każdy robi głupstwa, grunt to wybaczać sobie i wyciągać wnioski
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Nie mogę się pozbierać po śmierci bliskiej osoby i żeby nie płakać odurzam się wszystkim i tłumie te uczucia. Nie wyobrażam sobie dnia bez 8 mg klona, do tego alpra, Lorafen. Chciałabym zacząć powoli z tego schodzić bo skręty się niesamowite, ale nie wiem jak się za to zabrać ;/
Wiem że możesz czuć straszne emocje, ale to naprawde minie, i masz szanse na to by by mieć normalne szczęśliwe życie bez narkotyków(chociaż wiem że pewnie wydaje sie to niemożliwe) Dużo zdrowia ci życze i spokoju
Naćpałam się znowu benzo, nawet już nie wiem jaką dawkę wrzuciłam. Zaczynam się zastanawiać nad jakąś terapią w szpitalu, tak jak @Patrykpatyk napisał... Obawiam się, że nie udźwignę tej śmierci bez pomocy specjalistów i któregoś dnia przesadzę z tym syfem.
02 października 2024Patrykpatyk pisze: Dużo zdrowia ci życze i spokoju
W szpitalu pomogli mi odstawić roczny ciąg na różnych bdz.
W szpitalu mają przepis schodzenia tak śmieszny że jak ktoś je duże dawki to lepiej w domu się odetoksowax
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
