"witaj, nastepny sort bedzie taki sam, czyli 99% czystości"
Jak dziś wstałem z łóżka po spaniu to sobie pomyślałem że byłoby warto to w końcu przetestować więc odmierzyłem 13mg, zrobiłem dwie kreski i wciągnąłem. Kłuło słabo przez chwilę, spływ prawie niezauważalny. W porównaniu np. z 3-FPH to U ledwo co było odczuwalne w tym zakresie. Efekty poczułem prawie że od razu, przeszła po mnie fala przyjemności, takie uspokojenie i błogostan. Poszedłem sobie zrobić śniadanie, i nagle zebrało mi się na bełta. Przez moment mi tylko tak źle było, przeszło bardzo szybko. Podobno byłem blady jak ściana, ale zachowywałem się poza tym normalnie. Euforii po tym nie ma jakoś dużo, jest tylko takie wielkie uspokojenie, co jest jak dla mnie nawet lepsze. Działa dosyć krótko - ok. 1h, potem stopniowo przechodzi. Następnie przeprowadzę testy per oral, w żyłę sobie tego wstrzykiwać nie mam zamiaru
Sort napewno nie jest z mąką, skoro 13mg mnie porobiło. To z wami jest coś nie tak.
Do dyskusji o źródłach służy dział Sprzedawcy - iuhanna
Osobiście U jeszcze dam jedną albo dwie szanse, zobaczę jak się komponuje z muzyką pod opioidy w fazie ciężkich noddów po tym. Może z odpowiednim bodźcem z zewnątrz będzie w stanie przynajmniej wystrzelić wyżej endogenną euforię.
Sniff U-47700 to moja preferowana droga podania. Wchodzi od razu, działa mocniej ale szybko przechodzi. Oddychanie nie jest aż tak spowolnione jak przy podaniu doustnym więc nie jest czymś wartym zmartwienia. Piecze bardzo słabo przez kilka sekund a poźniejszy spływ kłuje w gardło tylko przez chwilę i również bardzo słabo. Moje jedyne zmartwienie (chyba oczywiste) dotyczące tej substancji to jej potencjał uzależniający tak jak przy każdym opioidzie (w tym przypadku o wiele większy niż ten kodeiny, którą brałem od czasu do czasu bez żadnych nagłych chęci sięgnięcia po nią). Jeszcze biorąc pod uwagę mój aktualny stan psychiczny to chyba powinienem zacząć się tego obawiać i zdać sobię sprawę z tego, że eksperymentowanie z tą grupą narkotyków w stanie ciężkiej depresji jest prostą drogą do uzależnienia fizycznego co potem prowadzi do spieprzenia sobie życia. Jak narazie to kontroluję ale kto wie, co będzie dalej. Jak przeholuję, to przynajmniej umrę na dobrej fazie
Tak szczerze - nie mam niczego do stracenia. Inaczej nie eksperymentowałbym z ŻADNYMI narkotykami.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.