kfs pisze:Ale ja pisałem całkiem serio. Bad tripy są bardzo potrzebnymi doświadczeniami. A co ktoś z tym potem zrobi to już jego sprawa.jarekjurek pisze:oj tam. nie życz drugiemu co tobie niemiłe
nigdy nie doświadczyłem rasowego, przerażającego badtripa. masz jakieś wskazówki jak w zaciszu domowym osiągnąć ten horror?
Nieskończoność w szklance mieść.
Blue_Berry pisze:Jeśli ktoś umie żyć na trzeźwo i czerpać radość z trzeźwych przyjemności to niech się cieszy bo wygrał życie.
Co z tego, że masz wspaniałe przeżycia, skoro im one są lepsze, tym bardziej chujowa staje się trzeźwa rzeczywistość? Nie warto.
aired pisze:mnie psychodeliki uwrażliwiły na rzeczywistość, w szczególności na naturę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

