Kłamiesz, dziewczyny nie srają.
Ja zarobiłem sporo (łatwego) hajsu, i go całego przepierdoliłem, że zostałem z kredytem, ogólnie $ poszedł..
A tak to poznałem fajne w miarę 'normalne' kontakty.
Najlepsze rzeczy: poznałem jak można się czuć mając prawdziwe stany euforyczne, poznałem swoje własne słabe strony i skłonności.
Ogólnie rzecz biorąc nie polecam pakowania się w te klimaty.
Najgorsze: uzależnienie, rysy na psychice, zjebane relacje, utopione pieniądze, długi, problemy z prawem, przypały, poznałem toksyczne towarzystwo.
najgorszego: poryty czajnik, stracone pieniądze, przypały, trochę rzeczy sprzedanych na ćpanie, dorobiłem sie jebanego HPPD, dziur w pamięci i trwale lekko psychodelicznego podejścia do świata po pewnym rc, straciłem szanse na w miare fajny związek, ćpanie pogłębiło moją aspołeczność i wycofanie, spłycenie emocji przez pizganie stimów i euforyków
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
