Kłamiesz, dziewczyny nie srają.
Ja zarobiłem sporo (łatwego) hajsu, i go całego przepierdoliłem, że zostałem z kredytem, ogólnie $ poszedł..
A tak to poznałem fajne w miarę 'normalne' kontakty.
Najlepsze rzeczy: poznałem jak można się czuć mając prawdziwe stany euforyczne, poznałem swoje własne słabe strony i skłonności.
Ogólnie rzecz biorąc nie polecam pakowania się w te klimaty.
Najgorsze: uzależnienie, rysy na psychice, zjebane relacje, utopione pieniądze, długi, problemy z prawem, przypały, poznałem toksyczne towarzystwo.
najgorszego: poryty czajnik, stracone pieniądze, przypały, trochę rzeczy sprzedanych na ćpanie, dorobiłem sie jebanego HPPD, dziur w pamięci i trwale lekko psychodelicznego podejścia do świata po pewnym rc, straciłem szanse na w miare fajny związek, ćpanie pogłębiło moją aspołeczność i wycofanie, spłycenie emocji przez pizganie stimów i euforyków
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
