Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 15 z 46
  • 156 / 3 / 0
alko+mj : jeden z najlepszych mixów
  • 12 / / 0
Moim zdaniem alkohol i marihuana uzupełniają się nawzajem tworząc naprawdę wartą uwagi całość. Zioło otwiera zmysły, zamyka Cię w swoim świecie, poprawia humor, natomiast alko dodaje pewności, otwiera na towarzystwo. Są to tak jakby dwa przeciwnie do siebie działające narkotyki. Polecam.
  • 16 / / 0
Paliłem trawę kilkanaście razy ale stwierdziłem że to nie dla mnie. Ciekawe efekty ale zawsze łapała mnie straszliwa zmuła (a paliłem towar dobrej jakości). Zmuły nie miałem tylko dwa razy jak paliłem haszysz a do tego była wóda. Jakbym opisał mógłby wyjść fajny trip raport. W skrócie bawiłem i cieszyłem się jak po alkoholu plus ciekawe rozkminy i z poczuciem czasu działy się fajne rzeczy.
Uwaga! Użytkownik Zeeb nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 327 / 3 / 0
Zeeb bywa ja pale w chuj i raz mam zmuł a raz nie zależy z kim jesteś i co robisz ;) Ty panujesz nad ganją i wkręcasz sobie co chcesz :)
  • 2 / / 0
Lubię się napić trochę piwa do mj, ale już sama ganja wystarczy mi żeby dobrze się bawić (w swoim towarzystwie zwłaszcza ;-)). Raz natomiast po wypiciu większej ilości alkoholu i wypaleniu jakiegoś wyjątkowo solidnego bata czułem się bardzo szczególnie - wrażenie odcięcia od reszty świata i od czasu, jakby pokój w którym byłem był jedyną rzeczą która istnieje, jakby moje wrażenia i to co dzieje się dookoła mnie było jedynym punktem wszechświata. Przyszło mi wtedy do głowy, że jestem jak postać uwięziona w psycho-rapowym teledysku. Do tego miałem lekkie zaburzenia widzenia (tak jakbym miał nałożone tzw. "ziarno" z fotografii) oraz przeszywające uczucie "żaru" w płucach gdy głęboko oddychałem, momentami przechodzące dreszczami na kręgosłup. Miałem też potężne wkręty w muzykę (mimo tego, że głośniki były gówniane), a ustanie dłużej na nogach było wyzwaniem (tak jakby przez mięśnie przechodziły mi elektryczne impulsy). Zakończenie nocy pod postacią wódki było jednak kiepskim pomysłem, bo żeby zasnąć musiałem najpierw pójść "rozluźnić" trochę żołądek. Następny dzień był strasznie "obcy" pod każdym względem, kacem tego nie można nazwać, właściwie nie wiem jak to nazwać...
  • 1519 / 20 / 0
Dla mnie łączenie alko z mj jest dobre tylko na domówki, na wygodnej kanapie, bo w terenie to jak zmuli to bieda
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 65 / / 0
Moim zdaniem alkohol i marihuana uzupełniają się nawzajem tworząc naprawdę wartą uwagi całość. Zioło otwiera zmysły, zamyka Cię w swoim świecie, poprawia humor, natomiast alko dodaje pewności, otwiera na towarzystwo. Są to tak jakby dwa przeciwnie do siebie działające narkotyki. Polecam.
no to fajnie masz bo w moim przypadku to podczas mieszania baczka mnie zamula a od alko chce mi sie rzygac do tego czasem dojdzie helikopter i chuj strzelil dobre samopoczucie :{
chociaz nie ma to jak giesik, kilk browarkow i kielbaska na jakims ognisku w ladna czerwcowa pogode;P
  • 381 / 5 / 0
Nie wiem,czy ktoś wcześniej pisał w ten sposób,ale nie lubię tego mixu.
mj traci swoją magię powodując i intensyfikuje najebanie co dalej skutkuje helikopterem i suchością w pysku.A licencji pilota nie mam.Jestem widocznie pechowcem.; )
  • 86 / 3 / 0
Z piwkiem jeszcze może być, ale ogólnie zgadzam się. Jak chcę się najebać, to idę się najebać, mj do tego nie ma dla mnie sensu.
  • 381 / 5 / 0
No to piątka.
Do bucha tylko piwko w ilości trzy max i to najlepiej smakowe.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 15 z 46
Artykuły
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.