Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1795 • Strona 136 z 180
  • 44 / / 0
W dziale zdrowie wyczytalem o srodku aspargian z potasem i magnezem i go kupilem juz wzielem 2tabsy do tego b6 100mg i popijam meliske sryy ale pomylilem sie w sklepie i nie kupilem waleriany / rumianku. zdam jutro relacje jak bylo. dzieki za pomoc :-) jakby ktos mial jakies pomysly niech pisze

Edit
Za co odpowiada cholina w organizmie?
Zaczelem jeszcze pic kurkume z pieprzem zobaczymy co to da
Uwaga! Użytkownik HappyDay nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2278 / 278 / 3
Ja po kurkumie z pieprzem i imbirem czuję nieogar, a kurację stosuję od tygodnia. Ale fakt, przez dwa dni miałem zajebisty efekt antydepresyjny.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 141 / 1 / 0
Ostatnio koło 19-20 każdego dnia coś dziwnego dzieje się w mojej psyche. Siedzę normalnie z kumplem w pubie bez polewek już od 12 h (wjebany fizycznie jestem na najmniejszym poziomie tj. po polewce srogie zchizy+zombie i jak sie zestresuje to parkinson nie do opanowania).
Siedzę se, siedzę i nagle jakby coś pierdolnęło mi w głowę, serce przyśpieszyło, zacząłem się trząść jakby z zimna, zrobiło mi się słabo, jak wstałem miękkie nogi, a w czaszcze jakieś takie dziwne odczucie ciśnienia w niektórych miejscach. To wszystko jeszcze bym przeżył bo to objawy fizyczne ale w psychice jakiś kompletny nie ogar, mocna delirka, dysocjacja, zwiększenie objawów śniegu optycznego do masakrycznych rozmiarów, niemożność konstruowania myśli bo jakby ciągle się zapętlają, dźwięk staje się taki nierealny, jakby nie słyszalny tj. słyszę go ale jakby go nie było. No i co za tym idzie dodała się panika i potem już z górki. Po 1h wróciło wszystko do względnej normy ale wciąż coś wisi w powietrzu.

Piję teraz lipny sort, pamiętam że jak kiedyś też tak piłem również lipny sort (w dzień ze 1,5-6ml i w nocy 3+3) to miałem podobnie tj. mimo braku polewek nawet przez 10h zawsze koło 20 coś zaczęło się dziać. Wygląda mi to na tą cykliczność wyrzutu histaminy (bądź tego drugiego co mi nazwa wypadła z głowy) czy coś w tym rodzaju ale czy takie nagłe uderzenie histaminy/(...) może wywoływać taką skrajną delirkę?

Kurde większość tego działu mam przeczytaną, a i tak jak trzeba określić co się dzieje w organizmie to mimo że tutaj tyle tego jest to chuj w sumie wie o co biega.
no i w pizdu i wylądował
  • 1784 / 30 / 0
Kluczowe pytanie, oczyszczasz sort? jezeli nie, to masz odpowiedź, Dopiero wieczorem, bo thf sie kumuluje.
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 141 / 1 / 0
Sort wygotowałem, jakoś 1,5h trzymałem 'go na gazie', podczas gotowania w domu kurwiło nieziemsko, ubytek ze 100ml - 15 ml a sam w sobie był od dobrego vendora z dobrymi opiniami, co mi przyszło to już inna sprawa... całkiem inne niż opisane przez ludzi na forum ale lepsze zapachowo od niektórych znanych chińskich.

Polałem to tylko raz... wczoraj na sen 2x3ml, wcześniej polewałem inny sort i też to uczucie się pojawiało ale tylko przy większych 'ciągach'. Pytam bo jestem ciekaw co może być przyczyną, bo naprawdę uczucie jest masakryczne, jak bym tracił kontrolę nad wszystkimi zmysłami, nie ważne gdzie jestem najchętniej położył bym się na ziemi i próbował ogarnąć te powtarzające się myśli, a rozmowa z kimkolwiek w tym stanie to już wyczyn. Trochę takie uczucie jak na sporej dawce hometa jeżeli chodzi o te myśli, ktoś coś mówi do kogoś a ty patrzysz na nich i zastanawiasz się jakim cudem można rozmawiać i się rozumieć.
Nikt z was nie doświadczył takiego stanu? Nawet jak w ciągach piliście? Może jestem bardzo podatny na "coś". Nie mam pojęcia. Może źle to tłumaczę.

Dzisiaj szykuje się nieprzespana noc bo już tego sortu nie polewam :cheesy:
Odstawka ze zdrowego rozsądku (jutro o 20 bede w pracy więc no risk :P), pierwsza od roku tyle wygrać :)

EDIT. Toż to jakaś masakra, próbuję se zasnąć, a tu słyszę jak ktoś ze sobą rozmawia, w tle leci jakaś piosenka, a jak próbuje to wyłączyć to jeszcze większy nie ogar, jedyne co pomaga to nie próbować zasypiać. To normalne? Załóżmy przy odstawce, bo wiem że kilka nocy nie przespanych bedzie ale takie rewelacje wchodzą w grę?
no i w pizdu i wylądował
  • 376 / 6 / 0
chacken pisze:
Sort wygotowałem, jakoś 1,5h trzymałem 'go na gazie', podczas gotowania w domu kurwiło nieziemsko, ubytek ze 100ml - 15 ml a sam w sobie był od dobrego vendora z dobrymi opiniami, co mi przyszło to już inna sprawa... całkiem inne niż opisane przez ludzi na forum ale lepsze zapachowo od niektórych znanych chińskich.

Polałem to tylko raz... wczoraj na sen 2x3ml, wcześniej polewałem inny sort i też to uczucie się pojawiało ale tylko przy większych 'ciągach'. Pytam bo jestem ciekaw co może być przyczyną, bo naprawdę uczucie jest masakryczne, jak bym tracił kontrolę nad wszystkimi zmysłami, nie ważne gdzie jestem najchętniej położył bym się na ziemi i próbował ogarnąć te powtarzające się myśli, a rozmowa z kimkolwiek w tym stanie to już wyczyn. Trochę takie uczucie jak na sporej dawce hometa jeżeli chodzi o te myśli, ktoś coś mówi do kogoś a ty patrzysz na nich i zastanawiasz się jakim cudem można rozmawiać i się rozumieć.
Nikt z was nie doświadczył takiego stanu? Nawet jak w ciągach piliście? Może jestem bardzo podatny na "coś". Nie mam pojęcia. Może źle to tłumaczę.

Dzisiaj szykuje się nieprzespana noc bo już tego sortu nie polewam :cheesy:
Odstawka ze zdrowego rozsądku (jutro o 20 bede w pracy więc no risk :P), pierwsza od roku tyle wygrać :)

EDIT. Toż to jakaś masakra, próbuję se zasnąć, a tu słyszę jak ktoś ze sobą rozmawia, w tle leci jakaś piosenka, a jak próbuje to wyłączyć to jeszcze większy nie ogar, jedyne co pomaga to nie próbować zasypiać. To normalne? Załóżmy przy odstawce, bo wiem że kilka nocy nie przespanych bedzie ale takie rewelacje wchodzą w grę?
Niestety mam podobnie... jak proboje zadnac pierwszy dzien np. Od odstawki, tak jakbym przysypial ale slysze jakies rozmowy, jakies filmy odgrywaja sie w mojej glowie strasznie wkurwiajace... i patrze czy to za oknem czy ki chuj lekko zamienia sie to w paranoje. rowniez mam kilka dni po niepiciu ale mozliwe ze to tez z powodu zlego odstawienia baklo podczas odstawki gebla ze ide i nagle, czuje sie jKbym mial glowe w jakims pudelku, zne poty, leki ze ludzie sie zaczna patrzec i strach ze cos mi soe stanie... (wkrecam sobie ze moze na cos choruje laze na badania krwi a wyniki w normie poprostu rozjebane receptory)nic tylko spierdolic do domu i wyjebac piwko na raz odrazu to robie a po kilki takich rewelacjach zamawiam butle... bo boje sie tych stanow I tak kolko sie zatacza... wlasnie sie wkurwilem bo pije 1 ml co 1h i taka chujnia ze szok wiec zajebalem 2ml i zaraz sie pozygam nagle mi sie w bank kreci i slabo mi kurwa pierdole to gowni jebane bede zdychal ale poersole przerwe robie juz wole sie najebac kurwa
Uwaga! Użytkownik dinarius nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1784 / 30 / 0
To jest można powiedzieć standard %-D Glutaminianowa psychoza - dużo witaminy b6 i magnezu, a najlepiej pełna suplementacja. Histamina tez może powodowac psychozy i bezsenność więc antyhistamina też koniecznie.
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2278 / 278 / 3
Polecam etizolam na wszystkie problemy tego świata. Lepsze niż antyhistaminy.
Fenetylamina@tutanota.com
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
  • 1784 / 30 / 0
Uśpienie się na siłę gabaenergikami na odstawce(jeżeli już się uda) kończy się okropnymi koszmarami. Choć teraz gdybym miał odstawiać to pierwsze o czym bym myślał to karbamazepina. Póxniej antyhistaminy. I na końcu baklo/benzo.
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 510 / 53 / 1
Zaliczyłem mini ciąg 4 dniowy, wypite 60ml. Minęło 4h od ostatniej polewki i czuję się zamulony i zmęczony, do tego lekkie zawroty głowy. Będzie coś poważniejszego? Najbardziej mnie ciekawi czy będę jutro w stanie normalnie funkcjonować. Pod ręką mam tylko waleriane i tryptofan.
Uwaga! Użytkownik TrzymamSzafe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1795 • Strona 136 z 180
Newsy
[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany

Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.