Ja aktualnie podlewam codziennie dużego no name (1.5 - 2 L wody, ale to już duża sztuka, która swoje wypić potrzebuje), a doniczkowce tak co kilka dni po 400-500 ml.
Ów no name (obstawiam, że to może być AK-47 - liście ma mocno "hybrydowe" więc teoria o Easy Sativa chyba jest błędna) najwyraźniej zbiera się już powoli do kwitnienia. Widać to po tym, jak formuje liście. Generalnie też krzak ma jeszcze większy potencjał, niż zeszłoroczny P1. Na pewno będzie większy - pytanie tylko, jak będzie formować kwiaty. P1 miał to do siebie, że właściwie gałązki były w kwiatkach na całej długości.
Wczoraj uciąłem drzewko, które zasłaniało mu słońce w okolicy godziny 15 przez ok 1h.
Krzak jest dobrze wytrenowany, rośnie bardzo nisko przy ziemi i staram się utrzymywać wszystkie pałki na jednakowym poziomie poprzez zgniatanie łodyg w strategicznych miejscach. Jest to świetny trening na mocne łodygi (między innymi, bo korzyści są też inne). Łodyga w miejscu złamania tworzy "kolanko" i w tym miejscu wiatr jej już nie złamie.
Gałązki tego krzaka mają już po 2 takie kolanka i są bardzo grube.
Żeby tylko doszedł najpóźniej z początkiem października... Zastanawiam się, kiedy zrobić pierwszy oprysk Topsinem. Czy czekać na pierwsze kwiatki, czy może wcześniej...
Podziel się posiłkiem, chamie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
