Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
za to zielony i biały jeśli chodzi o działanie wypadają identycznie, jedyna różnica jest taka że zielony ciężko się pije przez ten charakterystyczny smak
też polecam żółty kolor, niby ten też bazuje na czerwonym ale jednak robi robote
każdy ma inne receptory i dobrze popróbować zanim się kupi tego 1kg
10 stycznia 2024Aquado pisze: Ja próbowałem wszystkich 3 rodzajów różnych odmian i powiem tak. Biała odmiana - dużo energii, czysty umysł, super skupienie. (Dobre do pracy, wręcz idealne.)
Zielona coś jak biała ale większy nieogar i pobudzenie (super przed treningiem czy praca fizyczna.)
Czerwona działa super przeciwbólowo, zamula i działa jak być pierwszy raz wziął mała dawkę kodeiny i trampka(nie oczekujcie cudów, ale działanie jest odczuwalne, super na wyjście z opiatów).
Ja zamawiam z kraatje, koleś wysyła to zaraz po zamówieniu z Holandii. Opakowane jest i podpisane jak herbata, więc nie ma żadnych problemów. W dodatku bardzo dobra jakość kratomu. Swoją drogą jeżeli wasz kratom jest strasznie gorzki i się lepi to jest to chujowa jakość. Liście mielone z gałązkami. Dobrej jakości kratom prawie nie jest gorzki tylko cierpki. Pozdro!
10 stycznia 2024NahoyCito pisze: Zielony jest do niczego, działa jak pregabalina z opio jak dla mnie, a nie lubie pregi.
Spory plus zauważyłem, można normalnie się wydalać po kratomie.
Co do kolorów racja, są ludzie i ludziska, czarnuchy i białasy, każdy jest inny i ma swój ulubiony, np mnie zielony najmniej przypasował a już czerwony był bajka, zależy czego sie oczekuje. Przy większych dawkach zresztą to nie ma znaczenia skoro faza sprowadza się do milutkiego nodowania. Jeśli chodzi o smak to wszystkie są paskudne ale w tej roślinie nie chodzi o walory smakowe tylko żeby czochrało receptory i było doooobrze na serduchu - troche jak z yerba, pijesz żeby wystrzeliło a nie bo smaczne i szpan.
Polecam mixowac różne odmiany żeby nie zajechać szybko tolerki.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
10 stycznia 2024Aquado pisze: Ja próbowałem wszystkich 3 rodzajów różnych odmian i powiem tak. Biała odmiana - dużo energii, czysty umysł, super skupienie. (Dobre do pracy, wręcz idealne.)
Zielona coś jak biała ale większy nieogar i pobudzenie (super przed treningiem czy praca fizyczna.)
Czerwona działa super przeciwbólowo, zamula i działa jak być pierwszy raz wziął mała dawkę kodeiny i trampka(nie oczekujcie cudów, ale działanie jest odczuwalne, super na wyjście z opiatów).
Ja zamawiam z kraatje, koleś wysyła to zaraz po zamówieniu z Holandii. Opakowane jest i podpisane jak herbata, więc nie ma żadnych problemów. W dodatku bardzo dobra jakość kratomu. Swoją drogą jeżeli wasz kratom jest strasznie gorzki i się lepi to jest to chujowa jakość. Liście mielone z gałązkami. Dobrej jakości kratom prawie nie jest gorzki tylko cierpki. Pozdro!
06 stycznia 2024odbytniczy1991 pisze: Ptaszek i Thom to Szwecja i ogólnie szybko leci stamtąd ale ja odkrywam teraz Czechy i jestem miło zaskoczony. Ceny podobne ale przesyłka śmiesznie tania i szybka.
@NahoyCito ze Szwecji Fedexem 4-5 dni (częściej 4), DPD 1-2 dni. Nigdy mi to nie leżało na Poczcie Polskiej, normalnie kurierzy dostarczają pod drzwi lub do punktu
A, i dogłębniej stestowałem zielony, wzrok mi się jebał do tego stopnia ze ledwo moglem czytać napisy na ekranie, walka z rzyganiem i w głowie się kręciło się, nie git.
To też zależy czego oczekujesz, jak kodzisz i ci to nie przeszkadza zdrowotnie czy finansowo to kratom jest średnim substytutem, jednak czarodziejka k jest przyjemniejsza. Ale jak chcesz zaoszczędzić pinionszki i jesteś gotów pójść na kompromis to da radę.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.