Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
WildMonkey pisze:Amfetamina to mimo wszystko potężny narkotyk.Ktoś kto raz pozna jego moc nie zapomni tego uczucia do końca życia.Po prostu trzezwość niewiele ma do zaoferowania.Ta moc,euforia i pozytywne nastawienie jakże są sztuczne ale jednocześnie intensywne.
Call me Mr. Sandman, I'm sellin' all these hoes dreams
Obecnie gdy wciągnę to czuje tylko adrenaline. Nic poza tym. Nie wiem czy to kwestia sortu, przećpania czy chuj wie czego
Chce mi się jeść, aura sprzyja, okoliczności tez. Ćpunowi zawsze wszystko sprzyja żeby przyjebac.
"Ludzie koty chodzą własnymi drogami"
NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM
SpalamTo pisze:Feta gdy miałem mniej niż 18 lat(czasy pierwszych próbowanych syntetykow) wypierdalala z butów na kilka dobrych godzin.
Obecnie gdy wciągnę to czuje tylko adrenaline. Nic poza tym. Nie wiem czy to kwestia sortu, przećpania czy chuj wie czego
WidMonkey napisał ;
''Amfetamina to mimo wszystko potężny narkotyk.Ktoś kto raz pozna jego moc nie zapomni tego uczucia do końca życia.Po prostu trzezwość niewiele ma do zaoferowania.Ta moc,euforia i pozytywne nastawienie jakże są sztuczne ale jednocześnie intensywne.''
Dokładnie dobra feta ma niesamowitą moc....
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
