Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
No przecież tramadol się do ciągów nie nadaje. Tak jak napisałeś " niby grzeje , niby nie " . Ja to go lubię aż za bardzo, toksyczna przyjaźń się powoli robi. Tylko ze wzg na wł stymulujace, przeciwlękowe dalej biore. Wliczając przerwe 9 mies, regulalnie 3x w tyg już 6 rok ( wliczajac tą przerwe) leci. Dalej 400 mg działa. Tylko trzeba te 4 dni w tyg BYĆ NA SUCHO . Tylko wtedy tramal ma sens. Co dzień to lipny wybór, gorszy jak stymulanty.
Zderzenie że światem jest już po tyg ciągu ciężkie. Mi juz 6 dnia ciągu, 6 lat temu wlazła po zarzyciu dawki (!!!) deprecga, atak płaczu, rozpacz. Ot tak , kompletnie z czapy...
09 lutego 2023DexPL pisze: PS. Rzeczy które mogą się zjebać z samym lekiem ze względu na czas jest więcej. Kiedyś może opiszę najczęściej występujące. Byłem na szkoleniu i mam z tego kursu zeszyt z notatkami. Wszystko opisane z poparciem przykładów klinicznych. Fuj. Ależ zły sposób na śmierć.
Nic się nie nadaje do ciągów, ale to już przesada hah. Szczerze nawet nie pamiętam jak często i kiedy to leciało, bo widzę post z grudnia, a nie widzę żadnego czatu z dilerem ani nic z tamtego czasu. A potem ogarnąłem coś dopiero 26 stycznia. Chcę się tylko zajebać obecnie jak to wszystko ze mnie schodzi, a tak się dobrze trzymałem przed przeprowadzką, ja jebie. Człowiek dostał trochę luzu i od razu odjebało
25 lutego 2023zu pisze:Twoje materiały dot. tylko tramadolu czy również innych leków? Bardzo ciekawy temat, byłoby super gdybyś coś takiego zamieścił.09 lutego 2023DexPL pisze: PS. Rzeczy które mogą się zjebać z samym lekiem ze względu na czas jest więcej. Kiedyś może opiszę najczęściej występujące. Byłem na szkoleniu i mam z tego kursu zeszyt z notatkami. Wszystko opisane z poparciem przykładów klinicznych. Fuj. Ależ zły sposób na śmierć.
Czy bd problem ze schodzeniem ? Pewnie że będzie. Lekarz Ci o tym nie wspomniał ?
a co do odstawienia to powiedział, że jak będę powoli schodzić czyli co miesiąc o 100mg to nie będzie problemu
Taperujac być może unikniesz skręta, psychicznie będzie gorzej jak przed "kuracją". Zmień lekarza bo ten obecny to Ciebie do grobu wpakuje ...
ze skutków ubocznych mam jedynie mdłości, ale to chyba normalne, nic oprócz tego mi się nie dzieje ani psychicznie ani fizycznie, właśnie dobrze się czuję, nie jest to absolutnie żadna euforia, tylko po prostu normalnie, jestem w stanie wykonać podstawowe czynności i nie tylko, co wcześniej sprawiało mi ogromną trudność… zaniedbywałam wiele rzeczy, teraz jest naprawdę lepiej
ostatnio zrobiłam sobie przerwę na 2 dni żeby zobaczyć jak się będę czuła i w sumie nic się nie działo fizycznie, psychicznie był spadek energii i motywacji, ale w takim samym stopniu w jakim to było przed stosowaniem Tramalu
nie wiem, może esketamina by pomogła na dłużej…
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.