Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 131 z 291
  • 1 / / 0
Witam! Chciałabym się zapytać czy ktoś może wie co dostałam? Chciałam załatwić sobie kryształ. Dostałam, spróbowałam. Dziwnie. Biały proszek trochę kryształków, ale zapach jakby ocet. Nie było euforii, było inaczej. Czułam się tylko pobudzona. Miałam inny głos, taki przygnębiony, smutny. Źrenice wielkie. 2 kreski trzymały mnie do 21. Pozniej jeszcze jedna i nie spałam przez całą noc. Serce waliło mi jak nie wiem. Nie mogłam zamknąć oczu, automatycznie mi się otwierały. Oczy same mi łzawiły. Udało mi się zasnąć na pół godziny o 11. Później miałam czerwone oczy strasznie gdzieś od 17. W ogóle dziwnie się czułam. Sińce pod oczami. Nie chciało mi się jeść. Później wzięłam jeszcze na 3 osoby 2 kry, ale to było to. Było normalnie, euforia dobre samopoczucie itd. Jak skończyło nam się kry, zaproponowałam tamto co brałam poprzedniego dnia. Każda z nas 3 przyjęła 4 kreski. Ogolnie ja czułam się dobrze, normalnie. Jednak potem, zaczęły mi się Schizy jakieś, mojej 2 koleżance też, jednak 3 w ogóle nic nie mówiła. Łzy w oczach, smutny głos. Strasznie była zajebana w akcji. Wyszłyśmy na dwór i wtedy się zaczęło. Jedna koleżanka blada jak ściana, druga żółta, ja też dobrze nie wyglądałam. Sztywno szlysmy, jedna zygzakiem. Miałam mroczki przed oczami. Widziałam kropki na niebie. Straszne Schizy. Mojej koleżance to w ogóle nie wiem co się zrobiło. Cały czas do nas się czepiała, oczy latały jej we wszystkie strony, nie ogarniała nic prawie. Wmówiła sobie, że dałyśmy jej niewiadomo co, a sobie nie. Chociaż to niemożliwe przecież wszystko na jej oczach. Nie wiem co się z nią działo. Czasami miałam tak, że jak szlam, myślałam, ze zemdleje. Trudno po tym usnąć. Ostatnia kreska była przyjęta o 6, a wieczorem nie można usnąć. Nie wiem co to było, ale proszę o szybką pomoc.

Szukaj tematu pasującego do treści - nie zakładaj nowego bez potrzeby mr_b
  • 38 / / 0
Mysle ze ta substancja byla alfa-php. Tlumaczyloby to zapach octu, stymulacje, schizy i ogolne spierdolenie ;)
  • 570 / 9 / 0
otoz znalazlem jakiegos zaleglego sampla z kąs za szafką lezal zawiniety w czerwony papier w koperce
calość sampla oceniam na ok 300mg +
kamyki zóltawe latwo sie rozkruszaly
ok 11 poszedl testowy sniff ok 50mg dosyc piekło
ok 12 poszlo i.v z 150mg rowniez bez wejscia i rewelacji
ok 13 reszta zajebalem bombką
teraz czuc jakby lekkiego speeda z maksymlanym relaksem i przyzjaznym nastawieniem

trojka to raczej nie byla smaku octowego nie bylo przy gryzieniu kamykow raczej tak "mdly chemiczny"

w tle dziala 3mg klanazolamu lecz zero przymulenia ani wjazdu na blłędnik

~3h i juz po wszystkim niedosyc jakis hju wie skad bierze nawet nie wiem co zażyłem :*)
I live fast and die fast too
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:
Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
  • 570 / 9 / 0
podejzewam apvt choc tje wczesneij nie bralem i nie jest w takich krysztalach
chyba

nei ma jak niezawodny acatar
staze juz mam spakowaną jak sobie wpierdole 0.8 igłą na instanta to mysle ze poczuje hehe
I live fast and die fast too
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:
Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
  • 32 / 2 / 0
Próbowałem ostatnio jakiegoś "kryształu". Duża biało-przezroczysta twarda gruda. W smaku bardzo gorzkie. Piecze jak cholera i spływ okropny. 250mg szczurem. Wjazd po ok. 5-10min. Potężna Eksplozja euforii, przyspieszenie świata, wszystko zaczęło wibrować - jakkby patrzeć przez gorące powietrze, do tego w uszach szum tych wibracji (jak stado szarańczy). Do tego mocne smuzenie poruszających się rzeczy. Trzymało tak kilka minut. Po ok. 10-15min wszystko zeszło, euforia zaczęła schodzić, po 40-60min została stymulacja, wysoka empatia i dobry nastrój. Dorzutki dawały tylko stymulację. Co to mogło być? Chłop twierdził że oczyszczona meta ale pewności nie ma. Może jakiś B-K? Po tym dniu przez tydzień mega tolerka na bk i mdma. Po 4dniach przerwy (od wszystkiego) 3dropsy nie ruszył nawet ( kumpla co rzadko kiedy coś rusza 1 piksa konkretnie porobiła). Zjazd - zmęczenie, brak snu przez cały kolejny dzień. Ktoś ma jakiś pomysł?

scalono

Jeszcze jedna substancja. Małe szescienne kryształki (1/4 kostki do gry - jak sól do kąpieli) . Wejscie bez fajerwerków, Większa pewność siebie i bardzo mocna stymulacja. Pierwsze 4-5h na imprezie trwały jak 12 (wydłużenie czasu) Kumpel gdzieś wyszedł i nie było go z 40min (zegarek pokazał 10min) Kolejne 4h normalnie. Ale spania nie było. Wjazd na pikawe, stanie w miejscu męczyło, szybki taniec też, trzeba było się bujać na parkiecie żeby było ok. duże parcie na dorzucanie. Kumpel złapał mega pozytywny humor (możliwe że lekka euforia) ale był dość nerwowy. Bardzo gorzkie w smaku, znieczulajace język. Na drugi dzień dużo irytacji i łatwo o "fkurw". Meta?
Ostatnio zmieniony 25 marca 2015 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: scalono
  • 6 / / 0
Hej!
Mógłby ktoś pomógł rozpoznać co to było:

Mało prawdopodobne, ale może ktoś rozpozna co to było:
Prostokątne, średnich rozmiarów, żółte tabletki (nie piguły w 'koszulkach', tylko tabletki które się dość łatwo kruszyły), z wyrytym M. Cenione to było za 25 cebuli, aczkolwiek ziomek zapowiedział, że jak będzie dużo chętnych to i za 20 może będzie leciało. W działaniu bardzo przyjemne: ładowało się po połknięciu ok. 30-40 min (smak gorzki) - praktycznie brak BL, no, przez może 2 minuty mnie brzuch bolał i tyle. Tabsa zgodnie z zaleceniami wziąłem na pół z innym szczurem. Na oko raczej nie było tego więcej niż 120mg w sumie..
Na wizual praktycznie nie siadło - niebo trochę ładniej wyglądało, firanka troszeczke się mieniła, czytanie książki było utrudnione, ale efekty bardzo spokojne. Na początku duże pobudzenie seksualne - każdy dotyk ciała kobiety był dla mnie zbliżony do doznań seksualnych, po ok. 30 minutach to działanie wyraźnie osłabło i gdzieś po godzinie popęd już nie był widocznie podkręcony. W trakcie działania było duużo śmiechu, empatia, stymulacja, ale bardzo nienachalna - robiłem dużo rzeczy, chciało mi się tańczyć, ale bez problemu leżałem też w łóżku prowadząc ciekawe rozmowy. Nie wchodziło falami, tylko stopniowo. Brak jakiegokolwiek zejścia, po prostu po jakichś 4 max 5 godzinach sobie puściło powolutku i bez problemu zasnąłem. Źrennice lekko rozszerzone, malutki mind-fuck tylko na początku.

Myślałem o benzofuranach - ale substancja praktycznie nie była toksyczna, a po takim 6-MAPB czułem dużo skutków ubocznych.
Myślałem o tryptaminach - ale brak charakterystycznego roztrzęsienia/szczękościsku.
Myślałem o MDAI, ale to chyba teraz trudno dostępne więc wątpie, by ulicznicy robili z tego tablety. Pozatym MDAI chyba trzeba wziąć trochę większą dawkę, a tutaj wzieliśmy pewnie max 70mg na osobę. No i MDAI jest brązowe, a to było żółte.

Jakieś pomysły co to może być? opisałem tak szczegółowo jak tylko dałem radę... Jeżeli nie macie na to pomysłów, to może choć substancja wg was podobna do opisanej, bo przyznam szczerze, że taka niezobowiązująca subst. bardzo mi się spodobała ;)
Uwaga! Użytkownik xinkys nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 180 / 7 / 0
Dobra, ci co się znają na lewych kartonach, gorąca prośba o 'zdiagnozowanie' substancji.
Trafiły mi się podrobione kartony, co i najbardziej zaprawionym w boju się zdarza. Wiem, że to jest substancja, na którą nadziałam się już drugi raz, kiedyś miałam to samo z tą różnicą, że wtedy kartony były gorzkie, teraz - nie.
Jedyne co absolutnie wykluczam to DOC, bo koleżanka mówiła, że po tym są takie spiralne fraktale na CEV-ach.
Podam listę efektów:
*Mocny bodyload, dużo mocniejszy niż 'efekt ciasnego sweterka' po kwasie.
* Szczękościsk - słabszy na wejściu, mocny na zejściu.
* Wszystko cały czas się perfidnie świeciło zamiast subtelnych fraktali pojawiających się z niewinnie wyglądających przedmiotów (jak to jest po kwasie), po prostu wszystko się tak cholernie, jaskrawo świeciło.
* Ważne: kompletny brak CEV-ów, choćbym nie wiem jak usilnie się wpatrywała.
* Działanie około 7 godzin.

Ktoś wie, co to mogło być? Ktoś kiedyś utrafił lub brał substancję o opisanych efektach wiedząc, co to jest? Któreś Nbome? DOI?
- Wielcy artyści zawsze dużo ćpają.
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.

Jestem odklejona. :heart:
  • 539 / 35 / 0
25B-NBOMe może, tylko czas działania trochę za długi
  • 1329 / 59 / 0
Jakieś nbome.
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 520 / 18 / 0
co jest w tym gównie "funky" z kolekcjonera? zapodałem i.v. około setki, słaby wypierdol ma ktoś jakieś pojęcie? Puder bardziej niż kryształ taki, zajebałem i.v. jakoś ponad setkę? coś takiego 80-100 stawiałbym xD Mam tolerkę dużą chyba nawet, a przez to że jestem od tych jebanych stymulantów tak uzależniony i brałem ich już kilka rodzajów xD wiecie ocb. lekki rush, tyle że wcześniej kilka godzin było 0.3 g pentedronu prawdopodobnie tak na 98%, i jeszcze 150 mg brudnej amfy i.v. wcześniej, ale jak na brudną to ładnie się rozpuszczała. Mało w chuj zostało syfu. No i oprócz tych stimsów dzisiejszych do tego szło palenia dużo

i wypiłem trochę w sumie ;)

Ale chuj w to lepiej powiem Wam jak działała, w sumie to już powiedziałem, przy szybkim podaniu trzech centów i.v. 0.6 taka fajna chwilowa euforia się pojawiła ale żadnych fajerwerków, już ten pentedron chyba lepszy (też nie ma pewności czy to na bank pente - po prostu "wiśnia z pachniaka" %-D, ale zrobiłem rekonesans wczoraj jak to robią prawdziwi hackerzy - czyli wpisując odpowiednie zapytania w duckduckgo, aż znalazłem ciekawy pliczek ;)). No i po tym wejściu z 15 minut takiej stymulacji że chce się jarać szlugi, chodzić w te i we wte, wiecie ocb?

Dodano akapity -- 909
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 131 z 291
Exception when calling VideoApi->videos_get: (500) Reason: Internal Server Error HTTP response headers: HTTPHeaderDict({'Access-Control-Allow-Credentials': 'true', 'Access-Control-Allow-Origin': '*', 'Access-Control-Expose-Headers': 'Retry-After', 'Alt-Svc': 'h3=":443"; ma=2592000', 'Content-Length': '291', 'Content-Type': 'application/problem+json; charset=utf-8', 'Date': 'Sun, 01 Feb 2026 19:12:01 GMT', 'Etag': 'W/"123-TljUAQ8boCPNg67GD97qdEr8r9I"', 'Server': 'nginx', 'Tk': 'N', 'X-Frame-Options': 'DENY', 'X-Powered-By': 'PeerTube', 'X-Ratelimit-Limit': '50', 'X-Ratelimit-Remaining': '49', 'X-Ratelimit-Reset': '1769973072'}) HTTP response body: {"type":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#section/Errors/SequelizeConnectionAcquireTimeoutError","detail":"Operation timeout","status":500,"docs":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#operation/getVideos","code":"SequelizeConnectionAcquireTimeoutError"}
Newsy
[img]
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków

To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.

[img]
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia

W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".

[img]
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.