Szukaj tematu pasującego do treści - nie zakładaj nowego bez potrzeby mr_b
calość sampla oceniam na ok 300mg +
kamyki zóltawe latwo sie rozkruszaly
ok 11 poszedl testowy sniff ok 50mg dosyc piekło
ok 12 poszlo i.v z 150mg rowniez bez wejscia i rewelacji
ok 13 reszta zajebalem bombką
teraz czuc jakby lekkiego speeda z maksymlanym relaksem i przyzjaznym nastawieniem
trojka to raczej nie byla smaku octowego nie bylo przy gryzieniu kamykow raczej tak "mdly chemiczny"
w tle dziala 3mg klanazolamu lecz zero przymulenia ani wjazdu na blłędnik
~3h i juz po wszystkim niedosyc jakis hju wie skad bierze nawet nie wiem co zażyłem
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
chyba
nei ma jak niezawodny acatar
staze juz mam spakowaną jak sobie wpierdole 0.8 igłą na instanta to mysle ze poczuje hehe
how many times do this for you?>
i wanna live i wanna love :cheesy:
danwo juz dokonałem wyboru
jestem dyspozyorem wlsanych torów
Warszawski Cpun pisze:Wystarczy mi 30% szans przeżycia aby 'zbadać' jakiś mix.
scalono
Jeszcze jedna substancja. Małe szescienne kryształki (1/4 kostki do gry - jak sól do kąpieli) . Wejscie bez fajerwerków, Większa pewność siebie i bardzo mocna stymulacja. Pierwsze 4-5h na imprezie trwały jak 12 (wydłużenie czasu) Kumpel gdzieś wyszedł i nie było go z 40min (zegarek pokazał 10min) Kolejne 4h normalnie. Ale spania nie było. Wjazd na pikawe, stanie w miejscu męczyło, szybki taniec też, trzeba było się bujać na parkiecie żeby było ok. duże parcie na dorzucanie. Kumpel złapał mega pozytywny humor (możliwe że lekka euforia) ale był dość nerwowy. Bardzo gorzkie w smaku, znieczulajace język. Na drugi dzień dużo irytacji i łatwo o "fkurw". Meta?
Powód: scalono
Mógłby ktoś pomógł rozpoznać co to było:
Mało prawdopodobne, ale może ktoś rozpozna co to było:
Prostokątne, średnich rozmiarów, żółte tabletki (nie piguły w 'koszulkach', tylko tabletki które się dość łatwo kruszyły), z wyrytym M. Cenione to było za 25 cebuli, aczkolwiek ziomek zapowiedział, że jak będzie dużo chętnych to i za 20 może będzie leciało. W działaniu bardzo przyjemne: ładowało się po połknięciu ok. 30-40 min (smak gorzki) - praktycznie brak BL, no, przez może 2 minuty mnie brzuch bolał i tyle. Tabsa zgodnie z zaleceniami wziąłem na pół z innym szczurem. Na oko raczej nie było tego więcej niż 120mg w sumie..
Na wizual praktycznie nie siadło - niebo trochę ładniej wyglądało, firanka troszeczke się mieniła, czytanie książki było utrudnione, ale efekty bardzo spokojne. Na początku duże pobudzenie seksualne - każdy dotyk ciała kobiety był dla mnie zbliżony do doznań seksualnych, po ok. 30 minutach to działanie wyraźnie osłabło i gdzieś po godzinie popęd już nie był widocznie podkręcony. W trakcie działania było duużo śmiechu, empatia, stymulacja, ale bardzo nienachalna - robiłem dużo rzeczy, chciało mi się tańczyć, ale bez problemu leżałem też w łóżku prowadząc ciekawe rozmowy. Nie wchodziło falami, tylko stopniowo. Brak jakiegokolwiek zejścia, po prostu po jakichś 4 max 5 godzinach sobie puściło powolutku i bez problemu zasnąłem. Źrennice lekko rozszerzone, malutki mind-fuck tylko na początku.
Myślałem o benzofuranach - ale substancja praktycznie nie była toksyczna, a po takim 6-MAPB czułem dużo skutków ubocznych.
Myślałem o tryptaminach - ale brak charakterystycznego roztrzęsienia/szczękościsku.
Myślałem o MDAI, ale to chyba teraz trudno dostępne więc wątpie, by ulicznicy robili z tego tablety. Pozatym MDAI chyba trzeba wziąć trochę większą dawkę, a tutaj wzieliśmy pewnie max 70mg na osobę. No i MDAI jest brązowe, a to było żółte.
Jakieś pomysły co to może być? opisałem tak szczegółowo jak tylko dałem radę... Jeżeli nie macie na to pomysłów, to może choć substancja wg was podobna do opisanej, bo przyznam szczerze, że taka niezobowiązująca subst. bardzo mi się spodobała ;)
Trafiły mi się podrobione kartony, co i najbardziej zaprawionym w boju się zdarza. Wiem, że to jest substancja, na którą nadziałam się już drugi raz, kiedyś miałam to samo z tą różnicą, że wtedy kartony były gorzkie, teraz - nie.
Jedyne co absolutnie wykluczam to DOC, bo koleżanka mówiła, że po tym są takie spiralne fraktale na CEV-ach.
Podam listę efektów:
*Mocny bodyload, dużo mocniejszy niż 'efekt ciasnego sweterka' po kwasie.
* Szczękościsk - słabszy na wejściu, mocny na zejściu.
* Wszystko cały czas się perfidnie świeciło zamiast subtelnych fraktali pojawiających się z niewinnie wyglądających przedmiotów (jak to jest po kwasie), po prostu wszystko się tak cholernie, jaskrawo świeciło.
* Ważne: kompletny brak CEV-ów, choćbym nie wiem jak usilnie się wpatrywała.
* Działanie około 7 godzin.
Ktoś wie, co to mogło być? Ktoś kiedyś utrafił lub brał substancję o opisanych efektach wiedząc, co to jest? Któreś Nbome? DOI?
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.
Jestem odklejona.
i wypiłem trochę w sumie ;)
Ale chuj w to lepiej powiem Wam jak działała, w sumie to już powiedziałem, przy szybkim podaniu trzech centów i.v. 0.6 taka fajna chwilowa euforia się pojawiła ale żadnych fajerwerków, już ten pentedron chyba lepszy (też nie ma pewności czy to na bank pente - po prostu "wiśnia z pachniaka"
Dodano akapity -- 909
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.