Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 14 z 15
  • 34 / 6 / 0
@mara02

Takiego od termosu kubeczka zakrętki

A relanium mi nie dadzą więcej. Chyba że w nagłym przypadku. Coś tam czuję bo tolerancji nie mam na benzodiazepiny, pewnie dlatego

Jeszcze parę razy piłem, jest coś takiego że się kolory jakby wyostrzają na początku. Potem taka niby faza pobudzenie
Uwaga! Użytkownik animalplanet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 624 / 0
Kurde, oprócz tego cofania chwilowego, kiedy mdli, psuje humor myśl że nie będzie relaksu, a moim zdaniem najlepsze efekty to ogólne rozluznienie, a nie taki klimat który jest na początku reakcji że niby będzie coś w rodzaju noodowego otumanienia.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Ogólnie będę pił czaja z ok 28 torebek czarnej herbaty remsey parzony godzine (wczesniej waliłem kryształ (prawdopodobnie mefedron) i piłem alkohol na dodatek wypiłem czarna kawe z 5 łyzeczek) opisze wam jak to zadziała na mnie pomimo że piłem już wczesniej czaj to nie mieszałem tego z tyloma substancjami jeszcze będę brał chloroprotixen 50 o 23:47 wyjmuje torebki i zaczynam go pić
  • 3015 / 643 / 0
@matikoxik I uważasz, że mieszanie czaju z 'kryształem', alkoholem i 5 łyżeczkami kawy jest mądrym pomysłem, zdrowym chociażby dla serca/układu krążenia? Powodzenia, o ile dasz radę nam opisać te wrażenia to chętnie przeczytam.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 3 / / 0
uważam że nie i nikomu nie polecam mieszać tak tych substancji ja mam tolerancje i mocną wytrzymałość na stymulanty ale ktoś inny może nie wytrzymać i może dostać ataku serca a jak ktoś sie zdecyduje na takie coś polecam coś zjeść przed wypicem takiej mikstury jeszcze jej nie wypiłem i szczerze sie boje ale już jest gotowa

Scalono; następnym razem używaj opcji edytuj / Vetulani44
00:30

wypiłem rece mi sie trzesą jak pojebane jakieś czuje sie mega przyśpieszony to jest coś innego niż sam czaj mega czuje że nie wiem co sie dzieje jebie mi sie strasznie w bani mega ciekawy ten mix
/
to tak czułem się jakbym miał blackouta po pomieszaniu wódki z mefedronem i bym był na skraju przedawkowania nie polecam rzygałem
  • 4477 / 711 / 2198
24 lipca 2024matikoxik pisze:
Ogólnie będę pił czaja z ok 28 torebek czarnej herbaty remsey parzony godzine (wczesniej waliłem kryształ (prawdopodobnie mefedron) i piłem alkohol na dodatek wypiłem czarna kawe z 5 łyzeczek) opisze wam jak to zadziała na mnie pomimo że piłem już wczesniej czaj to nie mieszałem tego z tyloma substancjami jeszcze będę brał chloroprotixen 50 o 23:47 wyjmuje torebki i zaczynam go pić
Stimy, depresanty i wszystko w jednym. Qwa, serio? :halu:

A potem ludzie dziwią się wchodząc na hajpa, że to jaskinia ultra-ćpunów. Samo picie herbacianego czaja z 28 saszetek jest już ładnym pierdolnięciem (jeżeli chodzi o moc). A reszty nie pochwalam, miksy z dupy w tym przypadku.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 9 / / 0
Ja piłem z 4 torebek najwięcej i było fajnie. Niesmaczne ale działa
  • 176 / 11 / 0
Piłem 2 razy.. chwilowa poprawa nastroju, przeczyszczenie, lekkie zawroty głowy i kołatanie serca.
Smak nie do opisania. cierpkie jebane...
  • 1 / / 0
25 lipca 2024deadmau5 pisze:
24 lipca 2024matikoxik pisze:
Ogólnie będę pił czaja z ok 28 torebek czarnej herbaty remsey parzony godzine (wczesniej waliłem kryształ (prawdopodobnie mefedron) i piłem alkohol na dodatek wypiłem czarna kawe z 5 łyzeczek) opisze wam jak to zadziała na mnie pomimo że piłem już wczesniej czaj to nie mieszałem tego z tyloma substancjami jeszcze będę brał chloroprotixen 50 o 23:47 wyjmuje torebki i zaczynam go pić
Stimy, depresanty i wszystko w jednym. Qwa, serio? :halu:

A potem ludzie dziwią się wchodząc na hajpa, że to jaskinia ultra-ćpunów. Samo picie herbacianego czaja z 28 saszetek jest już ładnym pierdolnięciem (jeżeli chodzi o moc). A reszty nie pochwalam, miksy z dupy w tym przypadku.
Ja czaj spożywam regularnie czaj prawie codziennie zdarzyło 5 razy w ciągu 24 godzin . Robię z 50 do 75 torebek.Niedlugo mam zamiar spróbować że 100 torebek
  • 30 / 2 / 0
Szczerze mówiąc, przy takich ilościach to już bardziej eksperyment z bardzo dużą dawką kofeiny i innych alkaloidów z herbaty niż zwykłe picie „czaju”. Przy kilkudziesięciu torebkach można już łatwo doprowadzić do objawów typu kołatanie serca, drżenie rąk czy nudności. Dlatego wiele osób podchodzi do tego raczej ostrożnie, bo organizm potrafi na takie dawki zareagować dość nieprzyjemnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 149 • Strona 14 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.