Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Takiego od termosu kubeczka zakrętki
A relanium mi nie dadzą więcej. Chyba że w nagłym przypadku. Coś tam czuję bo tolerancji nie mam na benzodiazepiny, pewnie dlatego
Jeszcze parę razy piłem, jest coś takiego że się kolory jakby wyostrzają na początku. Potem taka niby faza pobudzenie
Scalono; następnym razem używaj opcji edytuj / Vetulani44
00:30
wypiłem rece mi sie trzesą jak pojebane jakieś czuje sie mega przyśpieszony to jest coś innego niż sam czaj mega czuje że nie wiem co sie dzieje jebie mi sie strasznie w bani mega ciekawy ten mix
/
to tak czułem się jakbym miał blackouta po pomieszaniu wódki z mefedronem i bym był na skraju przedawkowania nie polecam rzygałem
24 lipca 2024matikoxik pisze: Ogólnie będę pił czaja z ok 28 torebek czarnej herbaty remsey parzony godzine (wczesniej waliłem kryształ (prawdopodobnie mefedron) i piłem alkohol na dodatek wypiłem czarna kawe z 5 łyzeczek) opisze wam jak to zadziała na mnie pomimo że piłem już wczesniej czaj to nie mieszałem tego z tyloma substancjami jeszcze będę brał chloroprotixen 50 o 23:47 wyjmuje torebki i zaczynam go pić
A potem ludzie dziwią się wchodząc na hajpa, że to jaskinia ultra-ćpunów. Samo picie herbacianego czaja z 28 saszetek jest już ładnym pierdolnięciem (jeżeli chodzi o moc). A reszty nie pochwalam, miksy z dupy w tym przypadku.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Smak nie do opisania. cierpkie jebane...
25 lipca 2024deadmau5 pisze:Stimy, depresanty i wszystko w jednym. Qwa, serio?24 lipca 2024matikoxik pisze: Ogólnie będę pił czaja z ok 28 torebek czarnej herbaty remsey parzony godzine (wczesniej waliłem kryształ (prawdopodobnie mefedron) i piłem alkohol na dodatek wypiłem czarna kawe z 5 łyzeczek) opisze wam jak to zadziała na mnie pomimo że piłem już wczesniej czaj to nie mieszałem tego z tyloma substancjami jeszcze będę brał chloroprotixen 50 o 23:47 wyjmuje torebki i zaczynam go pić![]()
A potem ludzie dziwią się wchodząc na hajpa, że to jaskinia ultra-ćpunów. Samo picie herbacianego czaja z 28 saszetek jest już ładnym pierdolnięciem (jeżeli chodzi o moc). A reszty nie pochwalam, miksy z dupy w tym przypadku.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

