Martwi mnie tylko co moze być gdybym juz zaleczył depreche a dalej to jadł.
od ponad dwoch tygodni jade na klomipraminie 75mg (anafranil, trojpierscieniowiec starej gerneracji niby, w dodatku jest za darmoszke
skutki uboczne - zmniejszony apetyt bardzo wyraznie, duzo ciezej dojsc - sadze ze w dawce 150mg bedzie to juz niemozliwe bo dawka 75mg jest umowmy sie skromna dawka jak na klomipramine..., z poczatku rowniez napiecie miesni nog takie dosc nieprzyjemne
teraz plusy:
+ bardzo podniosla mi sie pewnosc siebie, jeszcze nie jest genialnie ale juz jest bardzo dobrze, przyklady - patrze laseczkom prosto w oczy, nigdy nie opuszczam wzroku jako pierwszy, gadam sobie w dziekanacie w szkole z paniami, z kanclerzem jak z kumplami i przy okazji mam wyjebane na to czy maja do mnie jakis problem :D, chcialem najebac zula na stacji PKP bo sadzilem ze to od niego tak smierdzi w calym budynku
+ bardzo podniosl mi sie nastroj, choc nie mialem problemow z deprecha to teraz np idac o 6 rano na pociag w sniegu i mrozie chce mi sie spiewac, nastroj wyjebany w chuj ^_^
+ niesamowita sprawa ze snem, klomipramina likwiduje sny to po pierwsze po drugie skraca okres spania, potrafie isc spac o 24 obudzic sie o 4 i byc super wypoczetym i nie miec ochoty juz dalej spac
+ super mnie napedza, dzisiaj wstalem i nie wiem co ze soba zrobic bo nie pracuje poki co i sie w chuj nudze, ide na miasto i poszukam jakiejs roboty w necie ;)
takze polecam klomipraminke, ja biore mala dawke a juz mam swietne efekty :) odstawcie te smieszne SSRI bo te leki sa zalosne
pozdr
NiezdrowyAntoś pisze:... klomipramina...
Widzicie państwo, a ten chłopak mówił ze wszystko jest huja warte i nic mu nie pomorze, nie traccie nadziei :D
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Tak samo mialem po kilku miesiacach brania sertraliny 25mg dziennie,pozniej (nastepne kilka miesiecy)zwiekszylem do 50 mg\dzien bylo ciagle b.dobrze ,a po zwiekszeniu do 100mg za zaleceniem lekrza czulem sie koszmarnie,bylem ciagle zamulony i moja agorafobia explodowala do wyzszego poziomu.Zrazilem sie do sertraliny po tym i juz nie chcailo mi sie czekac kilka tygodni az mniejsze dawki znowu zaczna dzialac.Teraz biore escitalopram i czuje sie lepiej,chociaz jeszcze pewnie dluga droga do wyzdrowienia.. Jesli ktos mial podobnie to wpisujcie sie i piszcie jakie leki braliscie moze bedzie to i pomocne.
Od jakiegoś czasu jestem niemal codziennie czymś zajebany. Raczej lekkie dragi, ale co to za różnica, skoro ciągle jestem zajebany albo myślę jak się zajebać i zaniedbuję przez to inne sprawy? Nigdy wcześniej się nie leczyłem. Miewam pogodowe chandry i lekkie stany depresyjne jak każdy. Z tym dałoby się normalnie żyć bez leków, ale po półrocznej zabawie w codzienne odurzanie to się nasiliło, do tego typowe u mnie lęki i delikatne paranoje. Najgorsze: straszny leń i rozkojarzenie.
Proszę o podpowiedź osoby, które trochę znają się na tych lekach żeby coś mi zasugerowały, a ja to skonfrontuję z opinią lekarza i mam nadzieję dostanę lek, który pomoże.
To nie musi być silny antydepresant. Bardziej od depresji dokuczają mi natrętnie powracające myśli o ćpaniu i brak motywacji do działania. Fobii nie mam ale nadmierna lękliwość i brak pewności siebie też stanowią pewien problem. Póki co wspomagałem się benzo, ale boje się że stracę nad nimi kontrolę. Zresztą benzo nie pomaga mi w przystopowaniu z ćpaniem - zarzucam benzo, wszystko pozornie wraca do normy, więc znowu ćpam.
Wkurwia mnie to. Chcę przerwać ten zjebany maraton, skupić się na pracy, nauce i normalnie żyć. Czasem się zajebać, ale nie być zajebanym codziennie obserwując jak kolejne sprawy wokoło się pierdolą.
Pomocy :)
Powód: Przeniolsem.
Do tego cos na poprawe koncentracji - ALC + vinpocetyna + jakies witaminki - przyjmowane 2 dziennie z rana i w południe
Ja ze swojej strony winpocetyny nie polecam, na rozkojarzenie nie pomaga, jak ktoś nie może sie skoncentrowac przez nadpobudliwość raczej, flegmatykom obniza nastrój i jeszcze bardziej rozstraja. Widzę że masz podobne problemy do mnie, sertralina mi pomogła i jest to dobry antydepresant z którego można startować, jeżeli po 2 miesiącach nie będziesz miał jakichś szczególnych dolegliwości, to możesz brać, to bardzo dobry antydepresant. Poza tym bardzo szybko zaczyna działać (część dolegliwości, jak rozkojarzenie, znika właściwie od 1 dnia) dopaminergicznie, będziesz mógł przystopować z dragami łatwiej, nie myśl o nich, daj sertralinie 3 tygodnie na rozwiniecie skrzydeł. Powinno być ok.
Pomóc ci też mogą sety NLP, i-doser, BWGen, sny (możesz dłużej spać), sport, relaksacja, gry komputerowe itp. To są też odmienne stany świadomości, które częściowo zaspokoją twój głód wrażeń. Dysocjanty (dxm, salvia) też powodują mniejszy pociąg do używek. Możesz też dołączyć jakieś uspokajające ziółka jak melisa, zielona herbata, kozłek, po nich nie chce sie cpać.
Powinieneś to dać w wątku ogólnym o antydepresantach.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Trochę sobie poczytałem o antydepresantach - zakładając że od razu trafię do dobrego lekarza, to i tak jest loteria.
Wstrzyma się z tym jeszcze bo myślę, że bez tego też ograniczę ćpanie, a wtedy wszystko powinno wrócić do normy.
W ramach wspomagania decyduję się na dziurawiec.
Witaminki, lecytyna, zdrowe odżywianie, zielona herbata itp. to akurat moja codzienność.
Zmuszę się jakoś do ruchu na świeżym powietrzu i powinno być dobrze :)
jogurt: gdzie w tym dziale jest wątek ogólny?
pzdr.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
