Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
10 kwietnia 2022reformatorponownie pisze: Siema!
To chyba wątek dla mnie. [...]
Usunięto zbyt długi cytat | 909
10 kwietnia 2022reformatorponownie pisze: Siema!
To chyba wątek dla mnie [...]
Usunięto zbyt długi cytat | 909
11 kwietnia 2022cancelotti pisze: @reformatorponownie Dużo wnosi Twój post. Musisz mieć organizm z tytanu, że tyle czasu lecisz i nie ma żadnych fizycznych perturbacji.
Ja na drugi dzień po wąchaniu miałem mega doły, co mnie zniechęcało do dalszego zażywania na jakiś tydzień.
Rozumiem, że przyjmujesz donosowo? Jak stan nosa? U mnie jedna dziurka już wyżarta i nie mam "cugu" tak jakby nos się zapada przy zatykaniu prawej dziurki i próbie wciągnięcia powietrza.
10 lat, to niezły wynik wykręcony.
Organizm leci na mechanizmach kompensacyjnych a do tego zalew neuroprzekaźnikami powoduje, że wielu ubokow nie zauważamy.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Jednak jeśli faktycznie coś Ci zostaje w głowie to sens jest jak najbardziej.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
16 kwietnia 2022reformatorponownie pisze: @agentwiadro Leczysz bordera terapią? Ja chodzę na poznawczo-behawioralną ale nie wiem jaki jest sens terapii skoro ciągle jestem nagrzany.
16 kwietnia 2022Stteetart pisze: @reformatorponownie zależy co wynosisz z tej terapii. Jeśli np tylko butelkę wody to nie ma sensu xD
Jednak jeśli faktycznie coś Ci zostaje w głowie to sens jest jak najbardziej.
Ja tak chodzilem na początku 2019 na psychodynamiczną przez dwa miesiące. Prawie codziennie na bombie, a przykre wspomniane, ktore powracały przez terapię powodowaly, że ochota na ćpanie byla jeszcze wieksza. Terapeutka zadecydowała zatem o zakonczeniu terapii po rozmowie ze swoim superwajzorem, bo stwierdziła że to nieetyczne mnie dobijać xD - wiedziała o braniu bo jej opowiadalem o tym zawsze.
Walilem wtedy ketony i kanna i serio ciężko ze mną bylo.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
