Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Trudne pytanie. Szczególnie, że takie coś jak kwas różnie działa, wiele zależy od człowieka. Normalnie bym powiedział, że 1 papier na pierwszy raz byłoby ok, ale z drugiej strony - naprawdę dobra zabawa zaczyna się od dwóch. Ktoś inny zaś powie, że mniej niż 4 nie ma co brać :D .
Jeżeli masz w ekipie osobę/osoby, które są schizogenne, miały nawet po mj krzywe jazdy, to chyba lepiej, aby był obecny trzeźwy na sali. Ale znów, patrząc na własne doświadczenia, to po jednym kartonie byłem w stanie odróżnić rzeczywistość od fazy i myślę, że podołałbym akcji uspokajania kogoś. Szkoda też, aby jedna osobo nie dostąpiła zaszczytu uczestnictwa w Waszej podróży, bo setting wydaje się wręcz perfekcyjny - ja sam do dzisiaj wspominam z rozrzewnieniem wesołe pląsy domowej paprotki, a co dopiero całe Bieszczady :O .
01 kwietnia 2019Cuwadus pisze: Koleżeństwo drogie,
lecimy w pierwszym tygodniu czerwca w Bieszczady z kolegami. Nikt nigdy kwasa nie zapuszczał, jedynie mj.
1P-LSD będzie dobre na pierwszy raz? (bo nie mam dostępu do normalnego :( ). Jeśli tak to jaką dawkę aplikować? Będziemy gdzieś pewnie leżeć na polanie i schizować.
Zostawiać jednego trzeźwego czy raczej nic się nie stanie?
01 kwietnia 2019Cuwadus pisze: Koleżeństwo drogie,
lecimy w pierwszym tygodniu czerwca w Bieszczady z kolegami. Nikt nigdy kwasa nie zapuszczał, jedynie mj.
1P-LSD będzie dobre na pierwszy raz? (bo nie mam dostępu do normalnego :( ). Jeśli tak to jaką dawkę aplikować? Będziemy gdzieś pewnie leżeć na polanie i schizować.
Zostawiać jednego trzeźwego czy raczej nic się nie stanie?
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
no nic, na przyszłość przy takiej dawce to już trzeba byc rozłożonym z kocykiem w ustronnym miejscu i rozkoszować się fazą, a nie ganiać po krzakach ;)
haha, no właśnie miałem telefon z gogle maps w plecaku, ale już byłem w takim stanie, że wiedziałem, że za cholerę mi się nie uda z niego nic dowiedzieć i prędzej go zgubię niz znajdę drogę ;) no więc trzeba było się wykazać skillami harcerskimi, najgorsze, że jak założyłem okulary to miałem takie 4k HD, że aż oczy bolały
ale po peaku powrót przez słoneczne polanki był już bardzo miły, jeszcze do tego wiał sobie bardzo mocny orzeźwiający wiatr dający wrażenie wydzierania cząsteczek z tkaniny rzeczywistości - fajna sprawa
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia
W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
