Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 125 z 208
  • 640 / 119 / 0
Najbardziej mnie wkurwia, jak na takim etapie psychiatra mówi, że jest źle, bo tak naprawdę ciągle chcesz ćpać. No łatwo ci powiedzieć, jak nie ogarniasz, czym jest głód narkotykowy i że nie ma się wpływu na to, że mózg dostaje pierdolca.
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 54 / 4 / 0
Dokładnie tak.
Zawsze jak słucham P.Tomasza myślę sobie, co Ty kurwa chuju wiesz? Naczytałales się książek i tyle , mam ochotę rozjebac mu głowę, albo cpac razem z nim- tzn dosypac mu do kubka i obserwować. O tak za każdym spotkaniem. Haha niech ćpa chuj. A potem poczuje głód o wtedy będzie miał prawo głosu

Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Jakaś wariatka
  • 104 / 4 / 0
eatme pisze:
Brałam 2 lata. Od 5 mcy jestem czysta. Zerwalam z calym towarzystwem ale jak widze jak dobrze sie bawia, mam ochote wrocic do tamtego zycia. Zawsze przypomina mi sie najlepsze pol roku brania, a zupelnie zapominam dlaczego odstawilam. Po tych 5 miesiacach wszystkie zjazdy i omamy wydaja mi sie takie piekne. Czasami caly dzien mysle tylko o furaniu, calymi dniami chodze zmeczona. To zycie jest gorsze od tamtego, ale moze po dluzszym czasie bedzie w miare normalnie.
Uwierz mi nie będzie.
wyśpię się po śmierci
  • 469 / 29 / 0
eatme pisze:
Brałam 2 lata. Od 5 mcy jestem czysta. Zerwalam z calym towarzystwem ale jak widze jak dobrze sie bawia, mam ochote wrocic do tamtego zycia. Zawsze przypomina mi sie najlepsze pol roku brania, a zupelnie zapominam dlaczego odstawilam. Po tych 5 miesiacach wszystkie zjazdy i omamy wydaja mi sie takie piekne. Czasami caly dzien mysle tylko o furaniu, calymi dniami chodze zmeczona. To zycie jest gorsze od tamtego, ale moze po dluzszym czasie bedzie w miare normalnie.
Zawsze możesz wrócić do szuwaksu. Tylko musisz się liczyć z tym że po kolejnych paru latach takiej zabawy skończysz jako wrak; fizyczny i psychiczny.
  • 351 / 8 / 0
cosiezemnastalo pisze:
Dokładnie tak.
Zawsze jak słucham P.Tomasza myślę sobie, co Ty kurwa chuju wiesz? Naczytałales się książek i tyle , mam ochotę rozjebac mu głowę, albo cpac razem z nim- tzn dosypac mu do kubka i obserwować. O tak za każdym spotkaniem. Haha niech ćpa chuj. A potem poczuje głód o wtedy będzie miał prawo głosu
Zawsze jak czytam tego typu wypowiedzi to nasuwa mi sie pytanie 'na chuj przejmujesz sie opinia kogos kto nie umie w ogole wczuc sie w Twoja sytuacje, zrozumiec Cie?' ... domyslam sie ze p. Tomasz to jakis wykwalifikowany czlowiek z branzy medycznej do ktorego chodzisz na konsultacje.. 2 rady : 1.zadaj sobie pytanie 'po co tam chodzisz?' , 2.przestan tam chodzic albo przyjdz z jakims odpowiednim narzedziem I rozjeb mu leb :-D bo dosypywac frajerowi do kubka to chujowy pomysl.. szkoda materialu a jeszcze moze padnie Ci tam w gabinecie I przypalu se naruchasz :P

pozdrawiam I zycze wszystkim zdrowego podejscia do sprawy.. nie warto sie niszczyc jakims gownem.. a czesto jedyne gowno to jest to co siedzi w glowie.. ludzie czesto kurwa szukaja jakichs przyczyn na forach czy u lekarzy ale tak naprawde wiekszosc lezy w podlozu psychicznym. jak sie zakochasz albo znajdziesz jakas pasje to w ogole zapomnisz o jakichs dragach.. znam na to zyciowe przyklady, wlasciwie kilkanascie.. hej
totalny popierdoleniec ze mnie jest generalnie
  • 1817 / 110 / 0
Nie zawsze tak jest, są ludzie których celem i sensem życia jest właśnie fecenie i zabawa a nie jakieś miłości (choć nie zdają sobie z tego często sprawy). Pewne typy nie są zdolne do miłości i przedkładają fetę nad nią właśnie, takich typów jest duużo więcej niż tych którzy dzięki miłości wyszli z nałogu. Niestety to nie jest tak proste jak napisałeś.
  • 351 / 8 / 0
wiem kolego ze to nie jest proste.. bo wydaje mi sie ze od paru lat nie jestem zdolny do milosci - poza miloscia do czasoumilaczy ;) jestem taki pozbawiony emocji ze ciezko to naprawic juz chyba.
totalny popierdoleniec ze mnie jest generalnie
  • 81 / 2 / 0
Wypłukanie emocji przez amf czy jakiś inny powód?
The fishing with mr green :mrgreen:
  • 351 / 8 / 0
@up:

to juz chyba p. Tomasz zna odpowiedz :D bo ja nie jestem pewien czy to przez amf czy mef czy to co sie dzialo w moim zyciu ostatnie pare lat (osobiste) :P
totalny popierdoleniec ze mnie jest generalnie
  • 81 / 2 / 0
Najgorzej jak jedziesz na stymulantach tyle czasu, że już kompletnie nie potrafisz się w nic angażować uczuciowo i sypią się wszystkie twoje relacji ze znajomymi tudzież z partnerką/partnerem i z rodzicami. Najbardziej boli gdy krzywdzi się bliskich przez własną obojętność.
The fishing with mr green :mrgreen:
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 125 z 208
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.