Kolejny związek - panna nie tolerowała, więc np. przyćpywałem po kryjomu a to już równia pochyła, parę wpadek i po związku, bo wychodzi, że dragi są najważniejsze :emo:
Co innego związek dwojga ćpunów- osobiście wolałbym być sam.
Moze wlasnie po to żeby miec wsparcie i nie ćpać? Jak dziewczyna tego nie tolerowala to chyba zależało jej na gosciu i na tym zeby nie skończył jak zwykły cpun.
Aktualnie się leczy w ośrodku odwykowym i chce wyjść na prostą.
Kocham ją, ale nie pozostało mi nic innego jak pozwolić jej odejść w stronę lepszego jutra, wiem że tylko ciągnąłbym ją na dno, ale w głębi duszy chciałbym z nią być i brać. Jednak za bardzo ją kocham, żeby jej coś takiego zrobić.
Adios muchachos.
...i pisze to tak pół żartem pół serio no hehe
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
