Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 352 • Strona 13 z 36
  • 1387 / 5 / 0
Robiłem jak mówisz. Trząchałem, trząchałem i wychodziły pojedyncze bąble. Może za dużo wody, może za mało materiału - 0,3g na pół szklanki. Suma summarum wypijałem wszystko.

A z pianą po coli jest tak - jak nalewasz ją do szklanki to fakt, wchodzi piana. Jak zalejesz zmielony ADR - piany będzie 2 razy tyle, będzie gęstsza i wolniej opadnie.

Jeszcze raz zaznaczę - to był jednorazowy eksperyment w stylu: "Ooo, znalazłem resztkę ADR. Leży sobie kilka miesięcy i starczy na jeden raz. Wypiję sobie, co ma leżeć bez sensu. Jak piłem z wodą to efekt był po 3 dniach dopiero. Zaleję czymkolwiek. O, cola. Ciekawe co się stanie...?" :D
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Zawsze pozostaje sposób nr 1. Działa.
  • 1387 / 5 / 0
Nie mówię, że nie. Nie trzymam się z uporem maniaka tej coli, to tylko jednorazowy eksperyment, którego wynikami się podzieliłem :P Jak będę zamawiał kiedyś znowu, to będę z wodą trząchał ;)
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2129 / 31 / 0
Albo żuj kawałki korzenia. Maja też tą zaletę, że dłużej zachowują swoje właściwości.
  • 1387 / 5 / 0
Żułem za pierwszym razem. Nie podszedł mi smak. Ale od tego czasu wiele się przewinęło przez moje kubki smakowe, więc nie powinno być już problemów ;)
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Jeszcze lepiej - poćwicz LD. Wtedy żadne wynalazki nie będą Ci już potrzebne. Może tylko jako pewna forma powrotu do przeszłości, do wspomnień, jako i ja teraz robię od wczoraj.
  • 1387 / 5 / 0
Tak, mój słomiany zapał wypłynął... :P Ileż to razy miałem zakładać dziennik snów? :D
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Pal licho dziennik snów czy inne średniowieczne metody. Use the Force.
  • 1387 / 5 / 0
Autosugestia? :P

Wymień "średniowieczne metody" to będę wiedział na co mam brać poprawkę, albo nie brać w ogóle pod uwagę :D
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 2244 / 25 / 0
Wewnętrzna siła. Skup się na metodzie, której używasz do wychodzenia z ciała, o ile wychodzisz.

No choćby ten cały dziennik, olej to. Tylko po przebudzeniu nie patrz w okno, w sensie, zaraz po otwarciu oczu.
ODPOWIEDZ
Posty: 352 • Strona 13 z 36
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.