po świętach wybieram się do Świecia na detoks od opio. Powiedzcie mi – jak tam wygląda sytuacja z telefonem (swoim), słuchawkami, ładowarką, powerbankiem, internetem i tym podobnymi rzeczami?
Jest tam jakieś miejsce do spacerowania na świeżym powietrzu? Wypuszczają z zamknięcia?
No i najważniejsze – jak wygląda obstawa lekowa?
Ostatnie opinie w wątku są z 2017, fajnie by było poznać jakieś nowsze informacje :-)
Tragedia, po ciągu PST, 900mg kody i 500mg DXM dziennie przez 3 lata dali mi tylko rolki.
Towarzystwo fajne, pielęgniarki mile, za to jak widać lekarze tragiczni. Jestem tu jeden dzień i za chwilę wychodzę na żądanie, detox bez substytutu mogę sam w domu zrobić, mam możliwość nawet prosic kogos żeby mnie tam zamknal na kilka dni, na to samo wyjdzie. Nie ogarniam jak mogli mi dac tylko relanium. Mowilem, że czuje się chujowo, to powiedzieli tylko że dobrze wyglądam.
Aaaa i jeszcze duży plus - można mieć telefon
Może w końcu zapalę helupe tam xd
Ja przy rejestracji ogółem kolesia oszukałem, że jestem wjebany w morfinę po to aby zażywać jakieś inne opio xd :D może buprę czy coś innego.
I może jak się uda to sobie jeszcze do chaty trochę opio przetransportuje.
@awonor
No i zamoczysz na pewno na tym detoksie : D
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
