Heksedron i substancje będące jego pochodnymi (przede wszystkim HEX-EN).
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 101 z 263
  • 2179 / 31 / 0
działa to to doustnie? Pisaliście, że nie ale może ktoś jeszcze testował większe dawki? Dałem się zwieść opisem niedoświadczonych cieci, które mówiły o nieszkodliwym szczurze. Żre w nos jak każde gówno, za stary jestem na takie rezanie śluzówki.
  • 351 / 12 / 0
Żre w nos to 4cmc/3cmc, hexen wchodzi gładko jak nic innego no chyba, że miałeś jakiś inny sort.
  • 1049 / 10 / 0
Dobrze rozetrzec stuff, ale zatoki sa zajebane. 50mg oralnie slabo dziala. W ciagach mozna male dawki dobierac, ale czestotliwosc dobierania wzrasta szybko.
  • 6196 / 439 / 12
Nie ma szans, by jakikolwiek keton "gładko wchodził" donosowo. Wszystkie żrą, mniej lub bardziej (swoje przerobiłem). Ponoć kokaina wchodzi jak talk, więc to by było nie do porównania.

Odradzam insuflację HEXENu, jak i innych bk.
„Hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 1049 / 10 / 0
Ze co? insuflacja to przeciez ze ściany żołądka są elastyczne i łatwo poddają się ciśnieniu wpompowywanego powietrza. To co masz na mysli? Polykanie? No nie wiem, nie wszystkie b-k sa az tak ciezkie dla zoladka. M1 czy 3mmc dzialaly spoko, bez wiekszych zmian skopijnych.
  • 6196 / 439 / 12
Insuflacja to wciąganie nosem... Insufflation po angielsku.
„Hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 98 / 6 / 0
nie wiem jak hot railsy, może być ciekawa alternatywa między klasycznym sniffem a vaporyzacją, ja jednak walę to w kanał i wiem że nie da się bardziej. "Trochę" przedawkowałem bo ok 75o mg w ciągu niecałej doby i miałem "manie prześladowceza mocno ale to już chyba typowe u ketonowych szczurów szukających chwilowego pocieszenia się w kolejnej kresce/strzale...

Jjak dla mnie i moejgo systemu to kurestwo jest mocą porównywaalne z alfą, ale alfa miała te kolorki tą serotoninę i magię a tu czysta pizda na maxa i psychoza. Jeśli Alfa to satan- to Hexen jest jakimś jego bękartem, najpewniej z kozą zrobionym...

level stymulacji i dopaminy jak podczas seansu TVN ale bez tej kolorowej wisienki na torcie, coś jak jebanie się godzinami i bez orgazmu.

Pozdrawiam wszystkie kurwy (te szpiony ruskie z reala) coo czytają razem te posty co ja tu bredzę bo nie mają nic lepszego do roboty niż spuszczanie się nad moim życiem oosobistym bo swoje mają chujowe jak chleb z margaryną i marmoladą z biedry zapite kenigerem czy tam fasbergiem.To niech popełną rytualne samobójstwo. Tak, podziwiam kultrurę japońską.
dj Jekyll & mr Hyde
  • 1893 / 182 / 0
Hehehe dobry wpis ale od biedry się odczep bo tam najlepsze pomarańcze mają :)
Btw jak kardio po strzale w bata?
  • 98 / 6 / 0
@up kardio mam ze stali więc nie sprawdzałem, raczej psychoza po naciśnięciu przycisku instant, jedno szczęście w nieszczęściu dla pikawki że wcześniej zanim pojechałem na drugą stronę lustra uprawiałem wyczynowo sport, cośtam kłuło w klatce piersiowej, może jakiś mini zawał się zrobił, chuj wie.
dj Jekyll & mr Hyde
  • 34 / 5 / 0
Raczej wkręta, jakbyś miał zawal to pewnie dooszołoby do tego drętwienie lewej ręki, zaburzenia czucia.
Uwaga! Użytkownik topkek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 101 z 263
Newsy
[img]
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów

Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.