4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 295 • Strona 11 z 30
  • 1041 / 4 / 0
Ja bym walnęła całą. ;) Z połowy myślę, że będzie za mało.
  • 165 / 3 / 0
w moim przypadku najlepiej rozlożyć dawki 50% na tyłek a drugią wypić,
Uwaga! Użytkownik WildMonkey-Sverige jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2538 / 215 / 0
No, przez pośpiech i gapiarstwo użyłem za_dużo wody jak na p.r., ale dałem sobie radę. Rozłożyłem na 2 działki (drugą dałem kilka minut po pierwszej) i rzeczywiście - tak przyjęty metkat działa o wiele lepiej niz pity. Jednak zjazd o wiele gorszy, w każdym razie u mnie.

scalone przeze mnie z postem z 30 lip 2011, 21:39 - surveilled

Kurde, uważajcie na ilość octu. Dzisiaj przedobrzyłem z octem i nie_utrzymałem tego za_długo i musiałem lecieć do kibla. :( Na_szczęście robiłem z 6 tabsów, by sprawdzić czy poczuję taką_mizerną ilosć i lipa. Prawie że nic. Ledwo co, tylko czuję to nienasycenie. Niby trochę się wchłonęło, ale to i tak za_mało. Dorzuciłem kawę, może choć w mikrostopniu wzmocni metkat. Uważajcie, by nie_powtórzyć tak debilnego błędu i nie dać za dużo octu. I tak 6 nie_poczuję. Kurwa, już łapie mnie wkurw.

Ortografia & interpunkcja by surveilled®
  • 95 / 1 / 0
Czytałem już kiedyś ten temat, ale nie przypominam sobie, żeby ktoś zadał takie pytanie:
Czy jeśli waliłem kota tylko i.v, to podanie doodbytnicze powinno mnie usatysfakcjonować?
Bo jeśli ma działać tak jakbym po prostu pił kota, to szkoda marnować materiałów :P
88888888888888888888888888888888888888888888888888888888
  • 2814 / 14 / 0
i.v.>p.r.>p.o.
Przyjemnie się wchodzi wyżej, schodzenie nie daje już takiej przyjemności.
Uwaga! Użytkownik PCP jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Idąc za wskazówkami jona z tego postu by nie dodawać octu przy reakcji, powiedzcie, którego przepisu z niżej wymienionych najlepiej użyć do aplikacji p.r. Wcześniej robiłem metkata 3x - starą metoda pg4 i zawsze wychodził mi dobry, bezbarwny, euforycznie klepiący kotu, ale czytając więcej i więcej o otrzymywaniu kota mam już mały mętlik we łbie.

1. "Przepis dla noobów", by ciezka bomba , ale bez dodania octu?
2. Synteza "spirytusowa" bez octu, z dodawaniem kwasu po reakcji" z "FAQ i opis syntezy" ?
3. przepis pg4 dostępny tutaj?

Który przepis będzie najlepszy zakładając jego poprawne wykonanie?
dzieki i pozdro!
  • 655 / 3 / 0
Ok. Raz mi z P.R.em wychodzi, raz nie.

Do tej pory stosowałem tą metodę:
xxxzzzxxx pisze:
Ja jak coś aplikuje w dupe to kłade się na brzuchu, lekko podnosze dupe do góry, wkładam końcówke pompki w dupe (bez igły oczywiście, ok. 1cm)) i powolutku pompuje. Wyjmuje pompke i leże na łóżku bez gaci bo jest zajebiście. Pare minut po wejściu podciągam gacie, oblizuje pompke i delektuje się działaniem narkotyku.
Ale kurwa - coś tu nie gra. Bo raz jest ok a raz mam wrażenie, że się wylewa. A mnie po prostu szkoda "wylewać kasę w dywan".
Zróbmy może taką mini instrukcję obsługi kota p.r. %-D
Ilość wody jaka powinna być?? Walić cale 8 ml czy lepiej 2 razy po 4ml??
Jaka pompka jest do tego najlepsza?? A może sobie zakupić gruszkę do lewatywy?? %-D
I jak się ułożyć by kurwa nic się nie wylewało??
Szukam żony wśród polskich farmaceutek lub ukraińskich prostytutek.
  • 331 / 1 / 0
Imho lepiej 2 razy po 4ml, ale w krótkich odstępach czasu.
Jak nabędziesz wprawy to będziesz mógł od razu podać całość roztworu.

Pompka, długa, o stosunkowo niewielkiej objętości, końcówka też mogłaby być wydłużona.
Jak chcesz to kup gruszkę, zawsze to łatwiej.

Ułóż się na podłodze bądź łóżku (tylko ściągnij wszelkie kołdry i poduchy) na brzuszku.
Pod kawałek brzuszka i łono wsuń jakiś jasiek (opcjonalne), wciąż możesz lekko wysunąć pupę do góry.
Zrelaksuj się, delikatnie wsuń pompkę/gruszkę do anusa, delikatnie, kawałeczek tylko - chodzi, o podanie roztworu.
Gdy osprzęt będzie stabilny, a Ty oswoisz się z tym uczuciem to delikatnie naciśnij tłok i powoli zacznij go dociskać dopóki cały roztwór nie znajdzie się tam gdzie ma się znaleźć.
Gdy skończysz poleż jeszcze przez chwilę, nie chcesz chyba by "coś Ci się ulało". ;)

Pamiętaj by wcześniej porządnie się wypróżnić/zrobić sobie lewatywę.
  • 165 / 3 / 0
Ja się kładę normalnie na brzuchu i wlewam do 50 ml roztworu zależnie od tego ile wyjdzie raz mniej raz więcej, zaraz po wlaniu wyciągam strzykawkę i wstaję i do tej pory nic mi się nie wylało, słabe macie zwieracze hehe
Uwaga! Użytkownik WildMonkey-Sverige jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 655 / 3 / 0
chlorekturbokofeiny pisze:
Kurde, uważajcie na ilość octu. Dzisiaj przedobrzyłem z octem i nie_utrzymałem tego za_długo i musiałem lecieć do kibla. :(

(...).

Uważajcie, by nie_powtórzyć tak debilnego błędu i nie dać za dużo octu.
Ok, ja chyba właśnie popełniłem ten debilny błąd, bo myślałem, że mnie skręci w środku :-/ .
No więc właśnie,

Czy na 720 p.r max to 7ml wody na 2 ml octu?? Zastanawiam się czy po skończonej reakcji nie dolać z 5 ml wody do injekcji do otrzymanego r-r'u tak aby nie powtórzyć błędu kolegi...

Jakieś opinie... czy to osłabi mocno kota, albo coś?? :-)

PS. A może to wina Nadmanaganianu?? Bo walnąłem niepotrzebnie 4 tabsy zamist 3 jak standardowo walę I.V. ... ale że nie miałem sprzętu do pukania (a że mieszkam na wypizdowie, gdzie do aptek daleko to igłą krawiecką się nie będę kluł %-D ) to miałem przekonanie, że najlepiej będzie 4 będzie odpowiednio...
Co mogło być bardziej przyczyną parcia organizmu by się pozbyć danej substancji z organizmu?? Za dużo octu czy Nadmanganianu??

PS2. Jak już dolewam po reakcji i filtracji (na koniec) wody (By podać p.r) to najlepiej tej do injekcji czy zimnej albo ostudzonej przegotowanej??
Szukam żony wśród polskich farmaceutek lub ukraińskich prostytutek.
ODPOWIEDZ
Posty: 295 • Strona 11 z 30
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.