Kiedyś byłem takim pojebanym furiatem, jedno złe słowo - czerwona mgła przed oczami i ZAPIERDOLĘ CIĘ KURWA. No i nie jestem. Trwało to dosyć długo ale jaka to ulga kiedy zamiast kurwicy podchodzisz do problemu na spokojnie.
W sumie to nawet zbyt spokojny jestem czasami teraz
Kiedy sytuacja jest nie do opanowania i wkurw jest wywolywany emocjami np. zaskoczeniem, glosna mowa itp czyli byle czym, to niezbedne sa antypsychotyki w malych bardzo dawkach i nie takie ktore sa jak placebo, tylko takie o sredniej mocy i polowa minimalnej dawki z ulotki.
25 kwietnia 2020AmatorTrampka pisze: nie wiem jak wy ale ja ostatnio byłem tak wkurwiony że wyjebalem dziure w betonowej ścianie więc medytacja liczenie do 10 i większość sposobów zbytnio nie działa.
W zeszłym roku pierwszy raz w życiu poszedłem do lekarza psychiatry. Niby z powodu fobii społecznej (tak wtedy mi się wydawało, lepiej nie byłem w stanie tego określić) ale okazało się, że mam depresję. Wcześniej w ogóle nie wiedziałem czym jest depresja, czym się charakteryzuje, jakie objawy itp. Poczytałem trochę i prawie wszystko się zgadzało.
Dostałem sertralinę od lekarza, która zadziałała na mnie dokładnie 30-tego dnia od początku kuracji, w dawce 150 mg/dzień. I to było niesamowite, bo tego dnia wszystkie wkurwy i złości odeszły jak ręką odjął. Nigdy wcześniej w moim życiu czegoś takiego nie doświadczyłem. I ten stan wolności od tych agresywnych uczuć się utrzymywał. Od tego czasu wiem, że to zepsuta gospodarka neuroprzekaźnikowa w moim mózgu odpowiadała za te negatywne emocje. To nie moja zła wola, nie zły charakter itp. To choroba. A w takim wypadku żadne psychoterapie, przysiady, medytacje Ci nie pomogą, bo nie zmienią np. produkcji zbyt małej ilości serotoniny przez twój organizm.
Krótko mówiąc ten antydepresant usunął ten problem, który miałem odkąd pamiętam. Więc może spróbuj czegoś takiego. Dzielę się z Tobą nie wiedzą teoretyczną ale moim osobistym doświadczeniem.
25 kwietnia 2020VERBALHOLOGRAM pisze: Tak jak napisałem przy wstępnym impulsie najlepiej automatycznie rozpocząć miarowe oddychanie nosem, żeby mózg się nie zatkał, dlatego moim zdaniem dawanie po nosie procha z czasem indukuje autoagresję.
Przypierdol pobudke o 5.30 rano, żeby wyjść w góry o 8.00. Pochodz do 15-16.
W dniu górskim gwarantuje, że nie bedziesz miec siły, żęby sie wkurwiac.
2-3 dni jeszcze będa meczyc zakwasy.
W wiekszosci wypadków na takie wkurwy narazeni sa ludzie którzy maja za mało ruchu.
Ich energia nie ma ujścia.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
25 kwietnia 2020VERBALHOLOGRAM pisze:
Temat ma charakter zbiorczy z założenia.......a nie że wołam bezsilnie o pomoc..ale dobre jest wstępne oddychanie nosem przy iskrze kopnięcia bo czasami miałem wrażenie że odcina się dopływ tlenu do mózgu
Pozostałe wytłumaczenia są psychologiczne czyli takie hokus-pokus bez podania podstaw biologicznych.
Doraźnie stosuje się różnego rodzaju metody. Generalnie jest to albo unikanie, albo koncentracja albo zmęczenie organizmu.
Na dłuższą metę leki normalizujące poziom hormonów/neuroprzekaźników, czyli psychotropy.
01 maja 2020Satelitarny pisze: niedobór serotoniny
Z serotoniny zrobili cząsteczkę która odpowiada za wszystko.
Gorzej, bo nikt nie zajmuje się czemu tej serooniny brakuje ;)
01 maja 2020VERBALHOLOGRAM pisze:@Stteetart25 kwietnia 2020VERBALHOLOGRAM pisze:
Temat ma charakter zbiorczy z założenia.......a nie że wołam bezsilnie o pomoc..ale dobre jest wstępne oddychanie nosem przy iskrze kopnięcia bo czasami miałem wrażenie że odcina się dopływ tlenu do mózgu
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Chodzi mi o to że to nie jest sytuacja kryzysowa, tylko wymiana doświadczeń i spostrzeżeń.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
