nie, nie glupie, to bylo bestialskie. nazywaj rzeczy po imieniu!
-po MPH jeden dostał zawału, a drugi był tak pobudzony, że podskakiwał przy najmniejszym dźwięku,
-po helu był spokojniutki, dawał do siebie podchodzić, a potem zasnął,
-po antydepresantach (sertralina, fluoksetyna, klomipramina) dostawał akatyzji,
-po alprze spał i miał takie rozluźnione mięśnie.
Tyle wiem z informacji.
Odnośnie antydepresantów to podawał je dłuższy czas czy jednorazowo? No i jakie RoA stosował w przypadku wszystkich substancji?
Wszystko szło i.v. / i.m.
Właśnie jestem zafascynowana tego rodzaju eksperymantami. :-D
Byle przeprowadzać je w miarę humanitarnie.
01 listopada 2018london5 pisze: Nie macie zwierząt >? Macie na pewno. 90% populacji ludzkiej ma jakiegoś pasożyta.
Chciałbym w sumie mieć pająka, węża czy innego skorpiona. W sumie nawet żółw byłby spoko. Wiem, że z takimi zwierzakami bym się dogadał. Kiedyś sobie kupię. W czasie mojego ostatniego ciągu na gieblu bardzo mocno rozważałem zakup ptasznika %-D
Ale psom, kotom czy innym ssakom mówię stanowczo nie. Dla mojego i ich komfortu.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
