Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 2 z 2
  • 178 / 24 / 0
Jasne, żarcik. Jakbyś dodał "grams" to byłoby poprawnie pod kątem ortografii :-)
Do tematu, sam trochę tego nadużywam. Chcę palić tylko weekendowo. Ale to da mnie duże wyzwanie, pustka, która będzie wypełniała mnie wieczorami i popołudniami po pracy będzie ciężka do zalepienia, więc rozumiem poniekąd Twój punkt widzenia.
Niby nie jest to hard drug, ale ludzie się wtapiają jak w twarde :-D Natomiast podtrzymuje co napisałem- wystarczy spiąć tyłek i przepękać pewien, niedługi czas, po czym wszystko się unormuje. Z fartem!

Czasami czuje się jak luj. Wystarczy wejść na to forum i poczytać o uzależnieniach od benzo / opio i płaczkach tam się wypowiadających. Od razu człowiek czuje się lepiej, jak nieskalane grzechem niemowle.
Uwaga! Użytkownik kaneshiro jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.