Słońca w sensie światła xd
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Nie odczuwam z tego powodu zadnego dyskomfortu. Wrecz przeciwnie stanowczo wole tak niz jsk trzeba bylo rano wstac. W dodatku nauczylem sie spac na dwie tury co polatwia w zalatwieniu wielu spraw. Spie 7 do ok 13 potem od 17 do 20. No ostatnio wcale nie spie ale to inna bajka
Why can't you let me go?
kociuro pisze:a co zrobić jeżeli przyzwyczailo się organizm do spania do 12-13 w południe (ostanie pół roku), potem zasypiania o 4 nad ranem (taka praca - freelance), a od jakiś 2-3 dni mam tak, że mój organizm budzi mnie ok 4 i nie mogę już spać, a potem padam ok 22? Samo się zrobiło, żadnych stimsów ani nc nie zarzucałem, dieta też względnie zbilansowana, żadnych zmian nawykow żywieniowych etc. Ktoś coś poradzi/doradzi? Skąd to się wzięło w ogóle? Bo mi mcno pieprzy pracę :/
Zazdroszczę. Ja jestem ustawiony na tryb sen: od 4 do 12 i od jakiegoś czasu staram się przestawić, bo obecnie mi to nie pasuje.
Spróbuj wytrzymać jakąś dobę bez snu. Wymęcz organizm. Tak żebyś padł i zasnął o tej 4:00, nastaw budzik na 15:00. Jak nie zaskoczy to powtórka.
Po prostu staraj się aby chciało Ci się spać o tej godzinie, o ktorej chcesz spać (lol). To najlepszy sposób.
Możesz kupić sobie melatonine i łykać przed snem. Podobno sen jest wtedy głębszy i "zdrowszy" chociaż ja dużej różnicy nie zauważyłem.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.