26 grudnia 2014walbasemsynu pisze: W łodzi na aleksandrowskiej możesz siedzieć ile chcesz.
Ale muszę coś dodać .. co z tego ,że można " siedzieć " dłużej jak opieka jest tragiczna. ( 2 spoko pielęgniarki .. ) O obstawie lekowej można zapomnieć ( co najwyżej będą podawać to co się już brało ) . Trafiłam akurat na bardzo spoko ludzi , dużo sobie nawzajem pomagaliśmy . Najwięcej było od alko , później hel ( dla mnie totalna " nowość " , w moich rejonach nie ma akurat z tym problemy , dla nich za to ja byłam " nowinką " tylko ja od metamfetaminy , kadra nie miała pojęcia co to ... Gdyby nie ludzie na których zawsze można było liczyć , jak przychodziło totalne zwątpienie ,zniechęcenie zjawiał się zaraz ktoś kto ciągnął za uszy , wystarczyły rozmowy o głupotach , urządzanie biegów po korytarzu ( oczywiście zabronione , ale w takich chwilach ma się to gdzieś ) . Wisienka na torcie to "jedzenie "
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
