Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Bardziej bym się przejmował sprawą jamy ustnej, dosyć mocnego zahamowania wydzielania śliny, zmniejszenia pH, które i tak oprócz zadania typowego dla stymulantów przyczyniają się pośrednio do szczękościsku. A to tylko 4 podane czynniki wraz z HCl, które mają niezbyt dobre skutki dla stanu jamy ustnej.
0. Odpalamy ten kawałek Duskky & Kursa - Robotto Rankou i lecimy z tym:
1. Bierzemy folię aluminiową
2. Robimy rynienkę, o takie "V"
3. Wsypujemy troszkę alfy z jednej strony
4. Łapiemy za lufkę i wkładamy sobie w usta
5. Podgrzewamy folię, przechylamy ją, gonimy kroplę i ściągamy dym
6. Wypuszczamy dym - jak dobrze poszło to czujemy się jak głośniki, przy tym kawałku.
Polecam ściągać dym już na 0:55, a wypuszczać przy 1:05, ładnie wejście komponuje się z basem.
Nie ma sprawy.
Scalono
| 13 |
Moderatora proszę o scalenie.
Samo HCL + AI na pewno daje tlenek glinu który sam w sobie jest neurotoksyczny (en.wikipedia.org/wiki/Aluminium_chloride). AI nie jest odporne na wodorotlenki a na wodorowęglany? Pytam zastanawiając sie czy można od razu na foli zobojętniać kwas.
HCl + NaHCO3 => NaCl + H2O + CO2
Z tego wynika że tak ale niewiem co samą alfą. Na chemi od tej strony sie nie znam, a zachowanie C15H21NO (a-pvp) nie łatwo przewidzieć.
Dodam tylko, że przy sniffie źrenice wyglądają normalnie. Przez ostatnie 2 tygodnie mieszkali u mnie rodzice i spędzałem z nimi sporo czasu, nie musząc przy tym specjalnie ograniczać alfy (pierwsza kreska zaraz po przebudzeniu lub po śniadaniu, dociągam przez cały dzień i ostatnia 30 minut przed snem)
Dodam jeszcze ważną rzecz - jeden porządny strzał robi znacznie lepiej niż ta sama ilość na dwa jeden po drugim. Przy wapo liczy się wejście, trzeba spalić całość tego co sypnelismy za jednym pociągnięciem, bo inaczej niedosyt i w ogóle smutno, że "to nie to"
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
