NieZaczynaj pisze:Zasada jest taka, ze jak sa meskie to trzba je dotrzymac do momentu jak te jajka sa najwieksze i za chwile zaczna sie otwierac puszczajac pyelek, ale jeszcze tak sie nie dzieje. Wtedy roslina meska ma najwiecej thc. Warto zaznaczyc ze jajka maja wiecej thc niz liscie, wiec dobrze jest je poobrywac i oddzielic od reszty, zapewniajac sobie trosze lepsze meskie palonko niz pozostale liscie.
Żeńską ( tą pożądaną ) roślinę , łatwo poznać po "kielichach" i specyficznych , w początkowej fazie kwitnienia - wychodzących z kielicha , białych włosków.
Za to męską poznajesz po tym, że właśnie włosków brak. Kolejna sprawa - męskie nieco szybciej pokazują swoją płeć.
W załącznikach , zdjęcia.
( male - facet / female - kobitka )
Bądź czujny.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
