Wikipedia mowi :
Nootropics , also referred to as smart drugs, memory enhancers, neuro enhancers, cognitive enhancers, and intelligence enhancers, are drugs, supplements, nutraceuticals, and functional foods that purportedly improve mental functions such as cognition, memory, intelligence, motivation, attention, and concentration.
Generalizując, leki te działają poprzez przyspieszenie metabolizmu komórek nerwowych i lepsze ukrwienie mózgu, czego efektem jest min. usprawnienie procesów myślowych i podwyższenie pewności siebie, ogólnie funkcji kognitywnych. To coś, co zdecydowanie przyda Ci sie mając problemy, które opisujesz. Poczytaj, poszperaj, bo w Twoim przypadku warto. Na własnym przykładzie mogę potwierdzić, że bardzo pomagają, miałem podobne problemy :)
Rozmowa, znajomi, seks bez problemu... swój charakter trudno zmienić tak naprawdę
Na codzień jesteśmy przyzwyczajeni do swojego zachowania
Za aspołecznego się nie uważam, kontakty mam dobre, znajomości, życie ok. Jednak uważam, że ego mam z lekka osłabione. Mógłbym być bardziej towarzyszki i otwarty w stronę płci przeciwnej.
Wydaje mi się, że na pewno dobra sylwetka, nad którą staram się pracować (nadwagi nie mam, chodzi o rzeźbę :lol:) na darmo nie jest, ale jednak to nie wszystko
Z tego co wiem przy leczeniu nieśmiałości/fobii społecznych bardzo dobrze spisuje się psychoterapia behawioralna.
żuć sobie okiem na te materiały:
http://socjofobia.blogspot.com/p/terapia.html
Ja takich nie posiadam, leków tez nie doświadczam. Jeszcze zapoznam się z tym bardziej i zobaczę co to jest
Mi raczej chodziło o lekkie podbicie ego, może częstsze "zabieranie głosu", kontakty z kobietami. Nie mam z tym dużego problemu, ale chyba za dużo oczekuje
Uważam to po prostu za swój minus, którego chce się pozbyć
zawsze zostaje opcja przejścia na buddyzm
Osobiście polecam jak najczęstszą praktykę czyli rozmowy z innymi ludźmi, jak to nie pomoże to poszedłbym po leki od psychiatry. Na własną rękę jakimiś rc specyfikami itp. nie ma co się bawić.
To jak z tym całym "nie myśl o różowym słoniu". Im bardziej próbujesz o nim nie myśleć, tym bardziej się na nim skupiasz. Natomiast, jeśli dasz sobie luz i swobodnie pomyślisz o tym pieprzonym słoniu to w końcu zauważysz, że jest całe wchuj różnych innych rzeczy o których można myśleć.
Ergo, nie chodzi o to by usunąć myśli niechciane, ale o to by zauważać że są też inne.
teleport do "Co moze pomoc w...?" /Merx
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
