Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 2 z 9
  • 984 / 6 / 0
nawet mi sie nie chce czytać tego, nie ćpaj to przejdzie jak ręką odjął

@iv to się nazywa hipnagogie i nie każdy może je mieć, to tak jakby dar jak ktoś jest ćpunem
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2013 przez toshiro mifune, łącznie zmieniany 1 raz.
głupio wyszło...
  • 81 / / 0
toshiro mifune pisze:

@iv to się nazywa hipnagogie i nie każdy może je mieć, to tak jakby dar jak ktoś jest ćpunem
10/10, ubawiłem się setnie.
  • 14 / / 0
derb pisze:
te drgawki to są tzw mioklonie przysenne, normalny objaw występujący w trakcie zasypiania
Czy to możliwe że występują po lekach przeciwpadaczkowych? Nie biorę ich od 2 lat a drgawki zostały, nie tylko w trakcie zasypiania ale i podczas snu. ( podobno, wiem z opowiadań bo sama ich nie czuję) :-|

Nie pisz posta pod postem
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2013 przez Fatmorgan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: zwrócenie uwagi na dublowanie postów
  • 158 / 1 / 0
Też miałam ten problem ale w okresie dojrzewania i jeszcze nic nie ćpałam. Wiecie, przez kilka miesięcy po 3-4 razy w jedną noc miałam paraliże. I weź tu się wyśpij i wstań do budy. Chodziłam jak zombie.

A na paraliż ja mam tylko i wyłącznie jeden sposób. Jest to proste i trudne zarazem.

Jak się zczaję, że na przykład patrzę na zegarek i ciągle jest inna godzina albo już mam paraliż, wystarczy zrobić jedną rzecz: uspokoić się. Absolutnie 'krzyki' i miotanie się tu nie pomogą tylko będzie jeszcze gorzej.

A co mnie może przerazić w moim własnym śnie, w moim własnym łbie?
Co się mi stanie, skoro wiem, że mam zwyczajny paraliż senny? No nic kutfa.

A mówię wam, jakie to jest wspaniałe uczucie tak płynnie przejść z wielkiego lęku do prawdziwego błogostanu. Jeszcze co ciekawe, jak podczas paraliżu uda się wam właśnie 'uspokoić' i przerwać go, często występuje fałszywa pobudka lub świadomy sen.
"Nie zapomnę tych wszystkich akcji po klonach"
  • 733 / 2 / 0
ojj, ja miałam ostatnio nieprzyjemną rzecz, bardzo bałam się spać sama w pokoju, tak z powodu ogólnego lęku przed "czymś" co nie pozwalało mi zamknąć oczu, stracić czujności, tym bardziej zgasić światła. No w każdym razie stwierdziłam, że na tą noc położę się u siostry, bo ma łóżko 2-osobowe. Położyłam się, ale nadal się bałam, no ale stwierdziłam, że muszę sie położyć bo i tak zostało mi do wstania jakieś 5h. Położyłam się, zaczęło sie, takie nieprzyjemne wizje, takie ciemne, krwawe, mięsne. Obudziłam się "do połowy", nie mogłam się ruszyć, otrząsnęłam się. I wiedziałam, że znowu się zaczyna, co oznaczało że prawdopodobnie mam nockę z głowy.. Po jednym takim paraliżu na prawdę boję się zamknąć znów oczy. Ale wzięłam siostrę za rękę i spróbowałam zasnąć. Zasnęłam. I nagle poczułam, że to znowu się dzieje, że tak bardzo się boję i że tak strasznie chcę się wydostać z tego snu i już prawie nie spałam, tylko nie mogłam się ruszyć. Tak chciałam się poruszyć, wszystkie mięśnie mojego ciała na raz sie spięły, aż do bólu i ścisnęłam siostrę za rękę tak mocno, że czułam jak jej tą małą rączkę miażdżę tym uściskiem, kiedy nagle w jednej sekundzie wszystko się rozluźniło, otworzyłam oczy. Moja siostra kimała sobie w najlepsze koło mnie, jej łapka między moimi dwiema dłońmi leżała i wcale nie była połamana. Więc to wszystko sen ;x
To jest jakaś masakra, nie wiem czy ktoś z was potrafi sobie wyobrazić jaki horror przeżywam przy czymś takim. To nie jest normalne. Najgorsze, że w takich momentach jak ten mam wrażenie, że to wszystko dzieje się naprawdę :( Przez jakiś czas to ustało a teraz to znowu się dzieję. Nie mogę się wyspać a mam mnóstwo pracy i nauki w związku z maturą, potrzebuje snu. I nie wiem co robić.
Ma ktoś jakiś pomysł? O ile komukolwiek chciało się czytać ten mój referat
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1358 / 23 / 0
Na problemy ze snem tego typu czasem przepisuje się antydepresanty, może coś na sen(zolpidem, hydroksyzyna) albo spróbowałbym jeszcze jakichś benzo, zwiotczających trochę mięśnie/przeciwlękowych, ale to byłoby eksperymentalne leczenie raczej, chociaż mogłoby to poskutkować, biorąc pod uwagę, że zaburzenia snu biorą się często ze stresu czy problemów - benzodiazepiny uspokoiłyby Cię i mogłyby pomóc w zasypianiu. Oczywiście można spróbować też lżejszych leków ;)
Ostatnio zmieniony 27 lutego 2013 przez Ever, łącznie zmieniany 1 raz.
http://www.lastfm.pl/user/Everett92
  • 414 / 4 / 0
Raz spotkało mnie podobne zjawisko. Leżałam sobie spokojnie w łóżku, względnie trzeźwa (nocy poprzedniej ostro konsumowałam wódę). Mimo zmęczenia zasnąć nie mogłam. Pojawił się lekki niepokój a w chwili gdy odpływałam omamy słuchowe. Potem pandemonium. Paraliż, drgawki i wściekłe wycie w głowie.
Wrażenie czyjejś obecności. I zwierzęcy strach.
Ogarnęłam. Tej samej nocy powtórzyło się to jeszcze dwa razy, zasnęłam o świcie.
Potem dwa razy zbierało się na taką akcję, ale udało mi się nad tym zapanować.
Wiecie co to mogło być?
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 2775 / 40 / 0
Paraliż, kurwa
trafiłem chyba z tymi problemami z myśleniem u ciebie
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 4 / 0
Dobra, paraliż. Mi te głosy nie dają spokoju. To nie jest chyba standardowy objaw.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 15 / 1 / 0
Zdarzało mi się ostatnio co noc po odstawce GBL'a . Tragiczne uczucie, nawet podczas drzemki popołudniowej mnie łapało. Miałem dość i wrociłem do GBLa ;p
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 2 z 9
Newsy
[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.