27 września 2020turbokotbonifacy pisze: Historie o bielunie są raczej pisane przez dzieci fantastów.Jeżeli ktoś wierzy,że roślina,która rośnie w Polsce gdzie popadnie,ale dobrze kopie psychodeliczne byłaby nie znana i przez ćpunów pomijana...Proste jak coś jest dobre,to jest znane i lubiane,tak jak łysice za którymi chodzi w chuj osób,żeby wrzucić do szamania na Szamana.Myślałem że dzieci odpuszczą rozkminy na temat wdychania,palenia budaprenu czy propanu-butany, bielunia,ale nie never ever
a) Nie ma żadnej rekreacyjnej wartości dla normalnej ćpunerii;
b) Jest od zajebania lepszych i prawdziwych, łatwo dostępnych narkotyków.
Jeśli nie wierzysz mi ani raportom, ani opowieściami innych osób, zawsze możesz sprawdzić organoleptycznie. Tylko nie mów że nie ostrzegałem.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
nie jedzcie tego nie palcie najlepiej sie z daleka trzymajcie wyjdzie wam to naprawde na dobre
szkoda ze kiedys takich stron jak ta nie bylo gdzie mozna by poczytac o dzialaniu a wierzylo sie tylko jakims opiniom ze podobno fajne haluny,..
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
