wytrzymalem 2 dni bez benzo, pozniej wrzucilem 15mg diazepamu ale dalej jest przechujowo, giebla pije co pol godziny (zamiast co 1,5-2), ze snem przejebane a te neuroleptyki nic nie daja :/
Scalono - tur3k
Wysłany: 18 sie 2011, 09:00
sytuacja kryzysowa
akurat wyszlo tak ze znowu mieszkasz ze starymi, powiedzieli ze chodze nacpany poszlismy do jakiegos idioty psychiatry co kazal mi isc na odwyk. starzy mysla ze to przez uboczne dzialanie seronilu, a wiec musze w ciagu 10 dni doprowadzic sie do uzywalnosci (czyli z odstawiania benzi nici), jakies rady?
Masz 10 dni, więc potrzebujesz sobie zrobić plan i powoli schodzić. Wg mnie schodzisz przez 7 dni, a kolejne trzy musisz przecierpieć – to akurat będzie w następny weekend, więc możesz posiedzieć w domu, wspomagać się alko czy zamulić difenhydraminą i tyle.
Jeśli nie zrobisz planu(ile i co ile bierzesz) schodzenia z dawek na te 7 dni i będziesz zarzucał kiedy będziesz miał ochotę i kiedy się poczujesz gorzej to chuja z tego będzie. Musisz sobie uświadomić, że to będzie 10 bardzo chujowych dni, tyle tylko, że jak będziesz schodził z dawkami to będziesz się czuł nieco mniej chujowo niż gdybyś od razu przestał. Po drodze wspomagaj się jakimiś nerwosolami, może jakaś kodeina, DXM itd. Kombinuj.
narazie sprobuje zastapic benzo baclofenem, tylko cos jest nie halo
normalnie jak odstawialem giebla to bralem 4=5 tabsów co 4 godziny i bylo dobrze
a teraz musze brac 6 tabsów co 2 godziny :wall:
starzy mi jeszcze znalezli klony baclo i GBL`a - robili mi kipisz pokoju dobrze ze mialem elegancko schowane klony i tramal itp bo by dopiero byla jazda hehe
ciagły niepokoj drazliwosc.
byłem u psychiatry i polecilem mu gabapentyne
meczylem sie 4 miesiace. zupełne otepienie.... od tygodnia biore gabapentyne i widze lekka poprawe
Scalono - tur3k
Wysłany: 15 lis 2011, 11:17
odstawiam benzodiazepiny kilka lat brania. poprosilem lekarza o gabapentyne. stopniowo likwiduje ogromne lęki i samopoczucie poprawia sie. bral ktos gabapentyne przy odstawianiu benzo?
Właśnie jestem w ciągu alkoholowym, a mam tak że jak wypije jedno piwo to przez 2 tygodnie męczę się z lękami. To chyba prawda że uzależnienie od alkoholu nie przechodzi :s
Okej, teraz porady!
Jeśli jesteś w stanie się ruszać, bardzo bardzo pomagają ćwiczenia kardio (rowerek, orbitrek, chód na bieżni) z 45 minut najlepiej.
Jeszcze pomagała dość melisa (ale z 10 torebek) i do tego nie budziło się w nocy po wypiciu takiej dawki.
Wspomaganie się alkoholem również pomaga, ale niestety również to działa na receptory gaba, także nie przesadzać i jeść podczas picia! Plus pić. Jedna szklanka piwa, jedna wody bo on strasznie odwadnia a to działa źle na nasze samopoczucie.
Sen oczywiście regeneruje nas i nasze receptory, także jeśli się da to jak najwięcej spać.
Wracając do ćwiczeń to gdzieś przeczytałem właśnie że one też regenerują nasze receptory, ogólnie to fajne bo poćwiczysz 45 minut a przez cały dzień od tego czujesz się dobrze.
I faktycznie dziennik to chyba najważniejsza sprawa bo wszystko co działa na gabe, sprawia że nie jesteśmy w pełni kontroli nad sobą, także wszystko sobie zapisywać, i zjeżdżać !
Pamiętajcie również o uzupełnianiu witamin, ew. kwasy omega 3.
Kurde.. Nie wiem czy mam banie ale wydaje mi się że mądre rzeczy napisałem xD
Pozdrawiam ! ^^
zolpidem już w ogóle ledwo działa nawet po 45 dniowej przerwie. Jest jakiś sposób, aby przywrócić dawne działanie, ew. dodać jakiś "wzmacniacz" ?
Edziek408 pisze:Zolpidem już w ogóle ledwo działa nawet po 45 dniowej przerwie. Jest jakiś sposób, aby przywrócić dawne działanie, ew. dodać jakiś "wzmacniacz" ?
Oczywiście są kwestie osobnicze i u jednego "regeneracja" potrwa parę lat, u drugiego parę miesięcy, podałem jednak ogólny zarys, który tyczy się większości społeczeństwa.
Połączono tematy oraz przeniesiono macierzysty temat z działu Zdrowie - tur3k
tur3k pisze:Mam wrażenie że podobny temat już był, jak jakiś moderator skojarzy to proszę o raport, wtedy złączę czy połączę te tematy.
Ja skojarzyłem, był, ale prawdopodobnie już go nie ma, jak wszystkich postów tamtego usera. Jeżeli dobrze pamiętam tytuł brzmiał "Zolpidem-reset tolerancji"
Kurde, wredna ta GABA, tak wolno się regeneruje, ale jak jakiś fasoracetam podobno uwrażliwia GABE-B, to może jest jakiś sposób na uwrażliwienie GABY-A, zresztą z mp:
zolpidem jest wybiórczym agonistą podjednostki typu omega-1 receptora GABA-A (znanego również jako podtyp benzodiazepinowy-1; stanowi on jednostkę α kompleksu receptora GABA-A).
Dzielnicowy pisze:Ewentualnie Gabapentyna wydaje mi się lepsza od neuroleptyków.
konfidell pisze:bral ktos gabapentyne przy odstawianiu benzo?
Edziek408 pisze:tur3k pisze:Mam wrażenie że podobny temat już był, jak jakiś moderator skojarzy to proszę o raport, wtedy złączę czy połączę te tematy.
Ja skojarzyłem, był, ale prawdopodobnie już go nie ma, jak wszystkich postów tamtego usera. Jeżeli dobrze pamiętam tytuł brzmiał "Zolpidem-reset tolerancji"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
