drag pisze: Warto, w wakacje mam zamiar spróbować bielunia.
again and again
Jest to maxymalnie toxyczna dziwna roślina i podkreślam jeszcze raz: zero zabawy! POWAGA kosmiczna i cywilizacyjna na maxa - mój qumpel twierdzi że po tych experymentach zmieniłem się! a znamy się od 1 podstawówki!
toczyłem długie rozmowy z ludźmi których nie było!! przy mnie wtedy a okazało się to dopiero przy próbie dotyku - chciałem qumpla klepnąć w ramię i .... ręka przeszła przez powietrze!
2. wszedłem z książką wziętą z półki do kibla i zacząłem czytać - przefantastyczne ciekawe historie tam znalazłem, ale kiedy chciałem przewrócić kartkę w książce ...... książka zniknęła!
a ch... stał jak kamień - a wszystko to w bardzo dziwnej atmosferze - nie do oddania - ciężkość, jakieś przenikania, mocz często oddawany, źrenice wychodziły poza oczy, nic z bliska realnego nie zobaczysz!!! chyba że bardzo dużo wysiłku w to włożysz!
Nie polecam, nie każdy ma zdolności do szamanizmu.
Kolega po takim jednym doświadczeniu ma koszmary do tej pory, a minęło pół roku. Opowiadał o wizjach zdeformowanych ludzkich ciał, jakichś sieci naczyniowo-neuronalno-maziowo-plastikowych... za ciężkie mi się to wydaje.
Czy tylko datura stramonium posiada właściwości halucynogenne? (chodzi mi o inne datury) Jaka jest różnica pomiędzy kasztanami a liściami, jeżeli chodzi o zawartość substancji halucynogennych i efekt zatrucia?
mam pytanie czy nasiona bielunia drzewiastego ktore mozna kupic w sklepie ogrodniczym
nadaja sie do spozycia? jest cos po nich? i czym one sie roznia od nasion ktore mozna dostac z dojrzalej roslinki?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?